Sławomir Cenckiewicz
Były wiceminister zdrowia bije na alarm. Cenckiewicz wytrzyma, inni niekoniecznie. "Zezwierzęcenie"
Były wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński zwrócił uwagę na medyczny aspekt skandalu wywołanego przez Wojciecha Czuchnowskiego z "Gazety Wyborczej". Zdaniem posła PiS, przez takie działania niektórzy mogą zrezygnować z szukania pomocy w obawie przed upublicznieniem ich problemu.
Tomasz Sakiewicz z serią kluczowych pytań do szefa rządu. "Czy mamy pewność?"
Czy mamy pewność, że obce służby nie penetrują największych tajemnic naszego państwa i nie używają lub użyją ich do szantażu osób publicznych np. pana? Czy brak reakcji prokuratury i służb na ten przeciek wynika z tego, że odbywa się to za pana zgodą? - takie pytania, po tekście Wojciecha Czuchnowskiego atakującym Sławomira Cenckiewicza, skierował do Donalda Tuska redaktor naczelny "Gazety Polskiej", Tomasz Sakiewicz.
Siemoniak dostał pytanie o tekst Czuchnowskiego. Mówił, że jest "wrogiem wycieków" i wskazał... na lekarzy
Tomasz Siemoniak, minister-koordynator służb specjalnych, stwierdził, że "nie czytał jeszcze" tekstu Wojciecha Czuchnowskiego o lekach przyjmowanych przez prof. Sławomira Cenckiewicza. Choć Czuchnowski powołuje się na informatora, który zna dane z ankiety bezpieczeństwa osobowego szefa BBN, Siemoniak deklaruje, że jest "przeciwnikiem wycieków" i wskazuje, że takie informacje posiadają też... lekarze.