MON
"Tuskowi nikt nie powiedział?". Błaszczak wytyka brak wiedzy premiera w sprawie zakupów dla armii
"Tuskowi nikt nie powiedział, że istnieje rozwiązanie, które umożliwia szybkie kupowanie sprzętu wojskowego – to pilna potrzeba operacyjna" - napisał na Twitterze Mariusz Błaszczak, odpowiadając na dzisiejsze przemówienie Donalda Tuska. Premier mówił o pilnej pracy nad ustawą o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji na potrzeby obronności państwa. Szkopuł w tym, że już bez jej istnienia można dokonywać szybkich zakupów, z czego zresztą korzystał Mariusz Błaszczak, kiedy był szefem Ministerstwa Obrony Narodowej.
W styczniu z polskiej armii odeszło 15 generałów. "Wojsko stało się narzędziem tuskowej propagandy"
- Odejście 15 generałów z armii to efekt polityki realizowanej wobec wojska. Wiem, że w tzw. rezerwie kadrowej pozostają kolejni generałowie. W teorii powinni oni oczekiwać na powołanie na inne stanowisko, ale obawiam się, że raczej skończy się nieprzedłużeniem służby. Uszczuplając korpus generałów, władza bardzo poważnie osłabia armię i bezpieczeństwo militarne Polski – mówi portalowi Niezależna.pl Michał Jach, były przewodniczący Sejmowej Komisji Obrony Narodowej (SKON).
Szukają pretekstu do ataku na autorów „Resetu”. Stróżyk doniósł na Błaszczaka, prokuratura gorliwie działa
Prokuratura zażądała od TVP materiałów dotyczących serialu „Reset” – ustalił portal Niezalezna.pl. Przede wszystkim chodziło o 12. odcinek „Linia Wisły”, w którym pokazano odtajnione dokumenty ujawniające, że za poprzedniego rządu Donalda Tuska opracowano plan zakładający – w razie napaści Rosji - oddanie niemal bez walki blisko połowy terytorium Polski. Śledztwo wszczęte po zawiadomieniu szefa SKW Jarosława Stróżyka – formalnie dotyczącego byłego szefa MON Mariusza Błaszczaka - prowadzi warszawska prokuratura, a nadzoruje prok. Marcin Maksjan, niedawno awansowany na podpułkownika.