Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polityka

Kosiniak-Kamysz nie wytrzymał po tym pytaniu. "Polacy wybrali Nawrockiego, koniec tematu!"

Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz wyraźnie zirytował się, gdy na konferencji prasowej usłyszał pytanie o "przerwaniu lub zawieszeniu" Zgromadzenia Narodowego 6 sierpnia. "Wyniki są jasne, zaprzysiężenie jest 6 sierpnia. Koniec tematu!" - odparł.

Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział w środę, że wkrótce zostanie podpisana z Koreą Południową umowa wykonawcza na spolonizowane czołgi K2 dla Wojska Polskiego. Dotyczy ona m.in. 180 czołgów oraz 80 pojazdów towarzyszących.

Reklama

Ale podczas konferencji wydarzyło się coś nieoczekiwanego.

Czy jest jakaś podstawa, żeby posłowie próbowali przerwać lub zawiesić Zgromadzenie Narodowe i nie dopuścić do zaprzysiężenia? - padło pytanie ze strony rządowej TVP w likwidacji.

- Nie, proszę panią - odpowiedział wyraźnie zniesmaczony Kosiniak-Kamysz.

"Czy raczej uważa pan, że są podstawy do zaprzysiężenia?" - dopytywała uczestniczka konferencji.

Kosiniak-Kamysz nie wytrzymał: - Poważne sprawy, kontrakt na prawie 7 miliardów dolarów, 180 czołgów K2, polonizacja produktu, produkcja w Polsce, rozwój produkcji zbrojeniowej, sprawa związana z bezpieczeństwem państwa, a ja słyszę o tym serialu!

Polacy wybrali Karola Nawrockiego na prezydenta! Ktoś mógł głosować tak, ktoś inaczej. Każdy miał swojego kandydata, ale wybór został dokonany. Wyniki są jasne, zaprzysiężenie jest 6 sierpnia. Koniec tematu!

– dodał wicepremier i lider PSL.

Źródło: niezalezna.pl
Reklama