Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polityka

"Jesteśmy zaniepokojeni". Politycy PiS biją na alarm ws. planów MON i apelują do Kosiniaka-Kamysza [WIDEO]

- 7 lipca ogłoszono postępowanie na 6300 bezzałogowych statków powietrznych. Niestety opis przedmiotu zamówienia jest niechlujny i niekompletny - brak tam podstawowych danych, które są niezbędne do tego, żeby zakupiony sprzęt spełniał potrzeby Sił Zbrojnych RP - powiedział europoseł PiS Michał Dworczyk. Polityk zaapelował do szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza "o interwencję w tej sprawie i objęcie osobistym nadzorem tego postępowania".

Autor: Mateusz Mol

Politycy PiS zorganizowali konferencję prasową, na której skomentowali ogłoszone 7 lipca postępowanie dotyczące zakupu ponad 6 tysięcy dronów. 

Reklama
"Chcemy zapobiec nieefektywnemu działaniu wizerunkowemu MON w tak ważnej sprawie, jaką jest zakup dronów. 7 lipca ogłoszono postępowanie na 6300 bezzałogowych statków powietrznych. Niestety opis przedmiotu zamówienia jest niechlujny i niekompletny - brak tam podstawowych danych, które są niezbędne do tego, żeby zakupiony sprzęt spełniał potrzeby Sił Zbrojnych RP"

– powiedział europoseł Michał Dworczyk.

Apel do Kosiniaka-Kamysza 

Polityk podkreślił, iż "doświadczenia z pola walki na Ukrainie są ignorowane przez MON, nie są wyciągane wnioski, a są to kluczowe doświadczenia do tego, żeby budować zdolności w polskich siłach zbrojnych".

"Postulowaliśmy o to, aby zacząć prowadzić realne działania i tworzyć system pozyskiwania i wykorzystania dronów. Cieszymy się, że MON podjął decyzję o zakupie, ale jesteśmy zaniepokojeni tym, w jaki sposób zostało to przeprowadzone"

– oznajmił.

Następnie zwrócił się z apelem do ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza "o interwencję w tej sprawie i objęcie osobistym nadzorem tego postępowania, bo drony to dzisiaj konieczność dla budowy potencjału obronnego RP". 

Poseł Jarosław Krajewski ostrzegł z kolei, że "systemowe luki, które pojawiły się w przedmiocie zamówienia dronów mogą skutkować nieefektywnym wydatkowaniem środków publicznych".

"Dlatego skierowałem interpelację do MON, żeby pilnie doszło do korekty tego zamówienia, żebyśmy mogli mówić o skutecznym zakupie dronów dla polskiej armii. Bezpieczeństwo jest dzisiaj najważniejsze i Polska powinna wyciągać wnioski z trwającej wojny na Ukrainie. Polska musi być przygotowana. Stąd to wsparcie ze strony PiS, jeżeli chodzi o korektę tych zamówień publicznych w taki sposób, żebyśmy mogli mówić o racjonalnym podejściu do zakupu dronów. Liczymy na pilne odniesienie się MON do tych luk, które zostały zidentyfikowane w tym zamówieniu"

– oznajmił.

Autor: Mateusz Mol

Źródło: x.com, niezalezna.pl
Reklama