Marta Lempart
Lempart już nie musi się martwić o kasę. „Aktywizm to zajęcie na pełen etat, powinna mieć pensję”
Marta Lempart poinformowała, że jest w fatalnej sytuacji finansowej, co wg niej jest wynikiem działalności w "Strajku Kobiet". Słowa "aktywistki" zrobiły duże wrażenie na posłance Lewicy, która wymyśliła sposób na jej finansowanie. - Powinniśmy jako społeczeństwo wreszcie przyjąć jako coś naturalnego, że aktywizm to zajęcie na pełen etat i powinno być opłacane. (...) Marta Lempart powinna mieś pensję - uważa była rzecznik Lewicy Anna Maria Żukowska.
W TOK FM o największych problemach Strajku Kobiet... "Twarz Lempart stała się kłopotliwa"
"Twarz Marty Lempart, niestety mówię to z przykrością, na czele Strajku Kobiet stała się nieco kłopotliwa. Ten radykalizm na dłuższą metę ludzi nie porywa i to widać teraz po protestach, które są o wiele mniej liczne" - oceniła dziennikarka "Kultury Liberalnej" Katarzyna Skrzydłowska-Kalukin w "Poranku Dnia" w radiu TOK FM.
Rozliczenia w „Strajku Kobiet”. Do sieci wyciekły bluzgi, których autorką miała być Lempart
Spacery po ulicach polskich miast - jak to określały feministki z tzw. Strajku Kobiet - umarły śmiercią naturalną. Przyszła więc pora na rozliczenia. Lewicowy aktywista Paweł Klebbe, określający się jako „lewak, feminista oraz członek Partii Razem”, opublikował dziś na Twitterze screen wiadomości tekstowej, którą według niego wysłała liderka tzw. Strajku Kobiet Marta Lempart do jednej ze swoich rozmówczyń. Padają mocne słowa...