Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
„Newsweek” włącza się w wybory w Polsce 2050. Atakuje Pełczyńską-Nałęcz
Wybory nowego przewodniczącego Polski 2050 mają się odbyć dopiero w styczniu, ale kampania trwa już w najlepsze. Politycy walczą ze sobą na przecieki medialne i atakują siebie za pomocą anonimowych wypowiedzi w mediach. Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz zaatakował „Newsweek”, który nazwał ją „carycą”, która jest niezdolna do pracy zespołowej. „Mam wrażenie, że czytam tego typu paszkwil jakiś 15. raz” – napisała w mediach społecznościowych minister funduszy i rozwoju. Część mediów twierdzi jednak, że zakulisowo wybory są już ustawiane i dzielone są stanowiska.
Wiceprzewodnicząca Polski 2050 ostro krytykuje partię Tuska. "Maksymalnie nieodpowiedzialne"
- Debata publiczna o wyborach ze strony naszego koalicjanta została poprowadzona w sposób maksymalnie nieodpowiedzialny - oświadczyła Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, wiceprzewodnicząca Polski 2050. Polityk przyznała także, iż "były naciski, żeby nie doszło do zwołania Zgromadzenia, żeby nie doszło do zaprzysiężenia o czasie prezydenta".
Tusk mówił o natychmiastowym odblokowaniu środków dla powodzian. Jego minister po 2 miesiącach wciąż niepewna
"Ministra" funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała, że Polska "na 99 proc. otrzyma 40 mld zł w ramach Krajowego Planu Odbudowy (KPO)". Jak widać nawet ona - dwa miesiące po zapowiedziach Donalda Tuska - nie jest stuprocentowo przekonana, że w tym roku uda się otrzymać wsparcie. Tymczasem wczoraj Parlament Europejski zatwierdził 112 milionów bezzwrotnej pomocy dla powodzian z Niemiec.