Zdaniem prezesa Śląsko-Beskidzkiego Związku Narciarskiego Andrzeja Wąsowicza jedynym sposobem, aby wyjaśnić sprawę słabej dyspozycji polskich skoczków jest bezpośrednia rozmowa z nimi, w Austrii prezesa PZN Adama Małysza.
Paweł Wąsek był najlepszym z polskich skoczków w pierwszej serii konkursu Turnieju Czerech Skoczni w Oberstdorfie. Wąsek wygrał pojedynek z Karlem Geigerem i ostatecznie zajął 10. miejsce. Niestety pozostali Biało-czerwoni spisali się zdecydowanie gorzej. Triumfował Austriak Stefan Kraft.