Anna Kanigowska, "opiekunka" Jerzego Ż., stała się sławna po wywiadzie dla Onetu. Wtedy to wybuchł temat opieki nad seniorem. Był elementem walki z Karolem Nawrockim. Okazuje się, że rozmówczyni portalu była skazana za oszustwo i fałszerstwo dokumentów. Informację potwierdziliśmy w Sądzie Okręgowym w Gdańsku. Wyrok po latach uległ zatarciu. Kanigowska straszy nas teraz mecenasem Giertychem.
Zatrzymujecie kobietę, doskonałą funkcjonariuszkę o godz. 18.00 tylko po to, by spędziła noc w areszcie. To nikczemność i łajdactwo. Zapłacie za to słono - pisze na X Maciej Wąsik, wskazując na podjęte czynności wobec byłej naczelniczki w Centralnym Biurze Antykorupcyjnym.