- Na terenie aeroklubu w Laszkach blisko granicy z Ukrainą, jest osiem kontenerów, które mają być wypełnione uzbrojeniem i amunicją. Na miejscu jest policja
- powiedział reporter TV Republika.
Przekazał, że na miejscu pracują też służby państwowe, a kontenery są zabierane z terenu aeroklubu.
Jak przekazał reporter TV Republika, powołując się na źródła, kontenery mają być na terenie aeroklubu w Laszkach do kilku tygodni, a służby o ich istnieniu dowiedziały się w ostatnich dniach.
Laszki to wieś w powiecie jarosławskim. W miejscowości znajduje się cywilny Aeroklub Ziemi Jarosławskiej.
Jak wynika z wypowiedzi polityków w studiu TV Republika, szef MON, Władysław Kosiniak-Kamysz, miał wiedzieć o sprawie.
- Służby pracują nad tym, jest to sprawa, która jest znana, jest analizowana. Wszystko jest zabezpieczone
- powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz, odpowiadając na pytanie TV Republika.
Wiele pytań wciąż pozostaje jednak bez odpowiedzi - m.in. jak kontenery znalazły się w Laszkach, kto je tam przywiózł i dlaczego służby zareagowały dopiero po pewnym czasie.