Dziennikarz TV Republika zapytał Donalda Tuska o rosnące ceny paliw, marże Orlenu i to, dlaczego nowy podatek miałby przełożyć się na tańsze tankowanie. Premier zamiast odnieść się do tych kwestii przekonywał, że „powody, dla którego paliwo jest drogie w Polsce i na świecie, są wszystkim znane”, a następnie uderzył w prezydenta Karola Nawrockiego, PiS i Trybunał Konstytucyjny, twierdząc, że „jedynym powodem, dla którego prezydent zdecydował się na zablokowanie tej ustawy, jest zaszkodzić rządowi”.