Franciszkanie z Centrum św. Maksymiliana w Harmężach koło Oświęcimia zapowiedzieli obchody 85. rocznicy męczeńskiej śmierci ojca Maksymiliana Kolbego. Głównym punktem uroczystości będzie msza święta, która 14 sierpnia przed południem zostanie odprawiona przy Bloku Śmierci na terenie byłego niemieckiego obozu Auschwitz. To właśnie w podziemiach tego budynku zakonnik poniósł śmierć.
Nabożeństwo w Harmężach i wspólna pielgrzymka do Auschwitz
Centralne obchody poprzedzi nabożeństwo „Transitus”, które odbędzie się w Harmężach. W jego trakcie wierni usłyszą opis męczeńskiej śmierci ojca Kolbego, przygotowany na podstawie dokumentów, świadectw i zeznań. Odczytany zostanie również jedyny list, jaki franciszkanin wysłał z obozu do swojej matki.
Po zakończeniu nabożeństwa uczestnicy przejadą do byłego obozu Auschwitz. Dołączą do nich pielgrzymi, którzy wyruszą z kościoła św. Maksymiliana w Oświęcimiu. Wszyscy spotkają się przy historycznej bramie z napisem „Arbeit macht frei”, a następnie wspólnie przejdą po terenie dawnego obozu.
Hołd w miejscach związanych z męczeństwem ojca Kolbego
W programie obchodów przewidziano również złożenie wieńców w kilku symbolicznych miejscach. Duchowni i świeccy oddadzą hołd na placu apelowym, gdzie ojciec Maksymilian zgłosił gotowość oddania życia za współwięźnia. Kwiaty zostaną złożone także pod Ścianą Śmierci, przed którą Niemcy rozstrzelali tysiące osób, głównie Polaków, oraz w celi śmierci franciszkanina znajdującej się w podziemiach bloku 11.
Dobrowolnie poszedł na śmierć za współwięźnia
Ojciec Maksymilian Maria Kolbe trafił do Auschwitz 28 maja 1941 roku z więzienia na warszawskim Pawiaku.
Pod koniec lipca z obozu uciekł więzień Zygmunt Pilawski. W odwecie zastępca komendanta obozu Karl Fritzsch wyznaczył dziesięciu więźniów, których skazał na śmierć głodową. Wśród nich znalazł się Franciszek Gajowniczek. Gdy zaczął rozpaczać nad losem swojej rodziny, ojciec Kolbe wystąpił z szeregu, podszedł do Fritzscha i poprosił, aby mógł zająć jego miejsce. Niemiecki esesman wyraził zgodę.
Po dwóch tygodniach głodowej męki zakonnik nadal żył. 14 sierpnia 1941 roku został zabity przez niemieckiego więźnia-kryminalistę Hansa Bocka, który podał mu śmiertelny zastrzyk z fenolu.
„Siłą twórczą jest miłość”
Na kilka tygodni przed śmiercią ojciec Maksymilian wypowiedział do współwięźnia Józefa Stemlera słowa, które przeszły do historii:
„Nienawiść nie jest siłą twórczą. Siłą twórczą jest miłość”.
Pierwszy polski męczennik II wojny światowej wyniesiony na ołtarze
Ojciec Maksymilian Maria Kolbe został beatyfikowany przez papieża Pawła VI w 1971 roku. Jedenaście lat później kanonizował go papież Jan Paweł II. Franciszkanin stał się pierwszym polskim męczennikiem II wojny światowej wyniesionym na ołtarze.
Franciszek Gajowniczek przeżył wojnę. Zmarł w 1995 roku w Brzegu w wieku 94 lat. Został pochowany na cmentarzu przy klasztorze franciszkanów w Niepokalanowie.