Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Ślubował przed prezydentem, teraz ogłasza bojkot. Sędzia Patyra odmawia orzekania w Trybunale Konstytucyjnym

Sławomir Patyra, nowo powołany sędzia Trybunału Konstytucyjnego, zaledwie chwilę po złożeniu ślubowania przed prezydentem Karolem Nawrockim ogłosił... odmowę udziału w orzekaniu. Ma w tym wytrwać, dopóki do pracy w TK nie zostanie dopuszczona czwórka innych sędziów, od których głowa państwa nie odebrała ślubowania ze względu na błędy proceduralne w Sejmie. Taka postawa budzi poważne wątpliwości prawne – bezpodstawna odmowa wykonywania obowiązków sędziowskich stanowi rażące naruszenie roty ślubowania i może być traktowana jako faktyczne zrzeczenie się urzędu.

We wtorek prezydent Karol Nawrocki odebrał ślubowanie od Sławomira Patyry, który został wybrany przez Sejm na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Zamiast jednak przystąpić do pracy na rzecz państwa i obywateli, prawnik postanowił wykorzystać tę sytuację do politycznej demonstracji. Sędzia pojawił się przed siedzibą Trybunału w towarzystwie czworga sędziów wybranych w marcu, z których dwoje (Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek) zostało już dopuszczonych do orzekania, a dwoje kolejnych (Anna Korwin-Piotrowska i Krystian Markiewicz) – nie.

To właśnie w ich obronie Patyra postanowił zbojkotować prace kluczowego organu państwa. Oświadczył, że nie będzie uczestniczył w jakichkolwiek procedurach związanych z orzekaniem w Trybunale Konstytucyjnym do czasu, aż cała czwórka wybranych w marcu przez Sejm sędziów (w tym także nieobecni pod TK Maciej Taborowski i Marcin Dziurda) zostanie dopuszczona do orzekania.

Swoją kontrowersyjną decyzję Patyra tłumaczył rzekomą solidarnością. Stwierdził, że solidaryzuje się z sędziami TK, którzy „są bezprawnie pozbawieni możliwości udziału w pracach Trybunału”. Zapowiedział również bojkot wszelkich postępowań związanych ze sprawami organizacyjnymi dotyczącymi TK, dopóki wspomniani prawnicy nie będą mogli orzekać.

Szokujące tłumaczenia i deklaracje o wierności narodowi

Tłumaczenia sędziego Patyry mogą budzić zdumienie, zwłaszcza w kontekście słów, które wypowiedział zaledwie chwilę wcześniej, oficjalnie przyjmując stanowisko w Pałacu Prezydenckim. - Mam zamiar złożyć oświadczenie o odmowie orzekania, ponieważ nie wyobrażam sobie tego, abym dzisiaj składając ślubowanie, że będę stał na straży konstytucji, od jutra tę konstytucję łamał. Jest to absolutnie niezgodne z moimi przekonaniami o tym, jak powinien wyglądać etos sędziego Trybunału Konstytucyjnego - podkreślił Patyra.

Prawnik próbował również nadać swojemu ślubowaniu specyficzny kontekst, umniejszając rolę głowy państwa. Oświadczył, że ślubowanie złożył „w Pałacu Prezydenckim, ale wobec narodu”. - W rocie ślubowania wyraźnie jest bowiem stwierdzone, że ślubuję dochować wierności narodowi, ale ślubuję też stać na straży konstytucji. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości, że wszyscy ci państwo, którzy tutaj stoją wraz ze mną, ale także ci, którzy dzisiaj z przyczyn obiektywnych nie mogli się z nami tutaj pojawić, w pełni również ten standard podzielają - powiedział sędzia TK.

Dodał przy tym, że wraz z sędziami wybranymi w marcu przez Sejm tworzy zespół, który ma rzekomo uzdrowić sytuację w Trybunale. Według jego słów, sędziowie ci „są w pełni zmobilizowani do tego, aby przywrócić Trybunałowi Konstytucyjnemu jego właściwy, konstytucyjny, ustrojowy kształt”.

Zapewniał też, że znając ich biografie zawodowe, nie ma wątpliwości, iż będą oni stanowić „wartość dodaną, jeśli chodzi o merytoryczne podejście do spraw tak ważnych, jak zachowanie gwarancji państwa prawnego”.

Odmowa orzekania to de facto zrzeczenie się urzędu?

Złożenie ślubowania sędziowskiego wiąże się z podjęciem konkretnych obowiązków, z których najważniejszym i fundamentalnym jest orzekanie. W świetle przepisów ustrojowych tak jednoznaczna, publiczna i celowa odmowa orzekania może być traktowana jako faktyczne zrzeczenie się urzędu sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Trudno bowiem uznać za pełnoprawnego sędziego kogoś, kto z własnej woli bojkotuje prace konstytucyjnego organu, do którego został przed momentem powołany, a jednocześnie zachowuje związane z tym przywileje. 

Przypomnijmy: prezydent Karol Nawrocki nie odebrał ślubowania od czwórki sędziów (Macieja Taborowskiego, Marcina Dziurdy, Krystiana Markiewicza oraz Anny Korwin-Piotrowskiej). Jak słusznie wskazywali przedstawiciele Kancelarii Prezydenta RP, sytuacja tych osób musiała zostać poddana wnikliwej analizie, ponieważ – według KPRP – w Sejmie doszło do błędów podczas ich wyboru. 

Sławomir Patyra, który wywołał obecny skandal, to konstytucjonalista od 1994 roku związany z Uniwersytetem Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, gdzie od 2019 roku pełni funkcję kierownika Katedry Prawa Konstytucyjnego. Od 2013 roku pracuje także na Uniwersytecie Radomskim i wykonuje zawód radcy prawnego. 

Źródło: niezalezna.pl

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska