Do zdarzenia doszło w sobotę w rejonie ulicy Szymanowskiego w Częstochowie. Jak wynika z ustaleń śledczych, zamaskowany sprawca wszedł do sklepu i zagroził jednemu z klientów nożem, przykładając ostrze do jego szyi. Następnie zażądał od ekspedientki wydania gotówki, grożąc pozbawieniem życia przetrzymywanego mężczyzny.
Ukradł alkohol i uciekł
Kiedy okazało się, że w sklepie nie ma żądanej przez niego sumy pieniędzy, napastnik zrezygnował z dalszych prób zdobycia gotówki. Przed opuszczeniem lokalu zabrał jednak kilka butelek alkoholu i oddalił się z miejsca zdarzenia.
Na miejsce szybko skierowano policyjne patrole, jednak sprawcy nie udało się zatrzymać bezpośrednio po napadzie. Funkcjonariusze zabezpieczyli nagrania monitoringu i rozpoczęli działania mające na celu ustalenie jego tożsamości.
Przełom nastąpił już następnego dnia. Kryminalni wytypowali osobę odpowiedzialną za rozbój i zatrzymali 31-letniego mieszkańca miasta. Do zatrzymania doszło w okolicy ulicy Nowowiejskiego.
Po analizie zgromadzonych dowodów prokuratura przedstawiła mężczyźnie zarzut rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia połączonego z wzięciem zakładnika. Śledczy wystąpili również do sądu o zastosowanie wobec podejrzanego tymczasowego aresztu.
Postępowanie w sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa Częstochowa-Północ. O dalszym losie 31-latka zdecyduje sąd.