Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Tusk zaapelował do Nawrockiego i Zełenskiego. Polacy wskazali winnego

Nagła zmiana tonu Donalda Tuska wobec sporu na linii Warszawa–Kijów wywołała lawinę komentarzy w sieci. Premier, który jeszcze niedawno rozumiał stanowisko Karola Nawrockiego wobec decyzji Wołodymyra Zełenskiego, teraz publicznie apeluje o rozmowę obu przywódców. Zdaniem większości internautów (74 proc.) nie świadczy to jednak o skuteczności rządu, lecz o problemach polskiej dyplomacji.

Autor:

Po tym, gdy pod koniec maja prezydent Ukrainy nadał imię „Bohaterów UPA” jednej z jednostek wojskowych swojego kraju, na poniedziałek zwołane zostało posiedzenie Kapituły Orderu Orła Białego, by m.in. zająć się propozycją prezydenta Nawrockiego odebrania tego Orderu Zełenskiemu.

„Dziś zebrała się Kapituła Orderu Orła Białego w sprawie Orderu nadanego Prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu. Kapituła przedstawiła swoją opinię uczestniczącemu w obradach Prezydentowi RP Karolowi Nawrockiemu” 

- poinformował wczoraj wieczorem na X rzecznik prezydenta - Rafał Leśkiewicz. Jak dodał, prezydent podejmie decyzję „w odpowiednim czasie”.

Ale - wczoraj, jeszcze przed zebraniem kapituły, Donald Tusk opublikował wpis, który świadczy o... kolejnej zmianie zdania ws. spięcia na linii Warszawa-Kijów. Szef rządu zaapelował o rozmowę prezydentów Polski i Ukrainy.

„Ponieważ dyplomacja nie przyniosła żadnych efektów, zwracam się publicznie do Prezydentów Karola Nawrockiego i Wołodymyra Zełenskiego o bezpośrednią i szczerą rozmowę. Zanim emocje zrujnują naszą solidarność, która narodziła się w obliczu rosyjskiego zagrożenia” - napisał szef rządu.

Jednocześnie przypominamy, że zaledwie kilka dni temu Tusk publicznie wyraził poparcie dla decyzji prezydenta Nawrockiego: 

Klęska dyplomacji rządu. Tak widzą to Polacy

Opublikowany wczoraj przez Donalda Tuska apel dotyczący kontaktu między Karolem Nawrockim i Wołodymyrem Zełenskim szybko stał się jednym z najgłośniejszych tematów politycznych w mediach społecznościowych. Jak wynika z analizy Res Futura Data House, przekaz dotarł do około 15 mln odbiorców, a udział kont oznaczonych jako boty miał wynosić około 3 proc.

Badacze przeanalizowali reakcje użytkowników największych platform społecznościowych, sprawdzając dominujące nastroje wokół wypowiedzi szefa rządu. Według Res Futura Data House dominujący w sieci przekaz wskazywał, że publiczne nawoływanie do rozmowy między politykami jest odbierane przez wielu internautów jako oznaka problemów w funkcjonowaniu dyplomacji. Z badania wynika, że 72 proc. analizowanych opinii wspierało taką interpretację, podczas gdy 28 proc. prezentowało stanowisko przeciwne.

Internauci nie zostawili suchej nitki

W komentarzach pojawiały się pytania o to, dlaczego kwestie dyplomatyczne miałyby być załatwiane za pośrednictwem publicznych wpisów i medialnych apeli. Wielu użytkowników zwracało uwagę, że skuteczna dyplomacja zwykle odbywa się poza kamerami, a nie za pośrednictwem mediów społecznościowych. Choć sam wpis Tuska miał prawdopodobnie służyć budowaniu wizerunku aktywnego zaangażowania w sprawy międzynarodowe, analiza Res Futura Data House pokazuje, że znaczna część internetowej dyskusji odczytała go w zupełnie inny sposób. Zamiast wzmocnić przekaz premiera, wywołał on falę komentarzy podważających skuteczność działań rządu.

 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, Res Futura Data House

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska