To cyniczne żerowanie na tragedii człowieka - piszą o expose Donalda Tuska politycy Prawa i Sprawiedliwości. To reakcja na fragment wystąpienia szefa PO, w którym wykorzystał on historię chorego na depresję samobójcy Piotra Szczęsnego.
- Donald Tusk i Radosław Sikorski realizowali politykę zbieżną z interesem Niemiec, ponieważ liczyli, że Niemcy poprą ich kandydatury na stanowiska w organizacjach międzynarodowych. Tuskowi się udało, Sikorskiemu nie - powiedział w RMF FM Paweł Jabłoński, poseł PiS, były wiceminister spraw zagranicznych.
- Klaus Bachmann prostolinijnie mówi, że "trzeba się rozprawić", "dorżnąć watahę", wypalić. To jest w interesie naszych przyjaciół na zewnątrz Polski, w Berlinie i Brukseli, żeby "nigdy coś takie się nie powtórzyło" i będą w tym sekundować. Nie powiedzą tego wprost, że trzeba "niedemokratycznie zaprowadzić demokrację" - powiedział w rozmowie z Katarzyną Gójską w TV Republika prof. Zdzisław Krasnodębski, socjolog, europoseł PiS.