Zdaje się, że diametralnie zmienia się polityka Rzeczypospolitej Polskiej w sprawie wydawania dzieci z Polski, które starały się znaleźć azyl i bezpieczną przystań w naszym kraju - alarmuje w mediach społecznościowych mec. Bartosz Lewandowski. Odniósł się w ten sposób do informacji ministerstwa sprawiedliwości, które ogłosiło, że "chce w tych sprawach działać zgodnie z zasadą praworządności, międzynarodowymi wartościami". Adwokat wskazał, że nowa taktyka resortu może oznaczać tragedię wielu rodzin, które starały się o azyl w Polsce.
Agnieszka Holland - reżyserka, która, nie trudno było zauważyć, od lat sprzyjała środowisku Tuska, teraz zdaje się zmieniać barwy. Dlaczego? Bo jak twierdzi - pierwsze miesiące funkcjonowania starego-nowego rządu to "szalone rozczarowanie".
Posłowie PiS chcą, aby przed komisją śledczą ds. afery wizowej stanął Radosław Sikorski, bo to za czasów rządu PO-PSL wprowadzono rewolucję w procesie ubiegania się o polskie wizy, jednak przedstawiciele koalicji rządzącej skutecznie blokują ten wniosek i wzywają jedynie wybranych świadków. Wczoraj przed organem stawili się urzędnicy konsulatu RP w Mumbaju, którzy m.in. ocenili, że to nie jest afera wizowa, a migracyjna, a także przekazali, że kłamstwem są informacje o rzekomych straganach w Afryce i Azji, na których sprzedawano polskie wizy.