Szczerość Scholza
Na falach niemieckiego radia publicznego odbyła się ciekawa rozmowa z Olafem Scholzem.
Na falach niemieckiego radia publicznego odbyła się ciekawa rozmowa z Olafem Scholzem.
Upokorzenie i brak obecności w Paryżu państw naszego regionu, obszaru Trójmorza, jest symptomatycznym znakiem tego, jaki podział rysuje się w Europie.
Od strony prawnej sprawa jest oczywista.
Agencja Reuters piała, że Turcja prowadzi zaawansowane rozmowy z nowymi władzami Syrii.
Co to jest? Robi wiele hałasu, spala dużo paliwa, strasznie śmierdzi i kroi ziemniaki na trzy części?
Nawet na tle kuriozów, w które obfituje polska polityka, utworzenie komisji mającej badać szczególne prześladowania, jakie miały dotknąć ulicznego ramienia „opozycji demokratycznej” w latach 2015–2023, wydaje się odlotem mocniejszym niż inne.
Znacznie ważniejsze od słów J.D. Vance’a, wypowiedzianych pod adresem Europy podczas tegorocznej konferencji bezpieczeństwa w Monachium, będą ich konsekwencje.
Gdy ważą się losy wschodniej flanki NATO, Donald Tusk raz wzywa do jedności wszystkie partie polityczne, by potem zaatakować opozycję.
Babcia Kasia czy Oma Katharina? Oto jest pytanie!
Z perspektywy mieszkańców naszego kraju wygląda to chaotycznie i niezbornie.
Kanadyjczycy buczą i gwiżdżą podczas rozgrywek sportowych, kiedy wykonywany jest amerykański hymn.
Za wielką wodą Donald Wielki znęca się nad zaimkami, upierając się, że są tylko dwie płcie. U nas wprowadzanie poprawności trwa.
Polityka rządu Donalda Tuska przestaje być tematem do rozważań politologicznych, domagając się raczej analizy w kategoriach rozdwojenia jaźni. Jest to rozdwojenie zakorzenione w doświadczeniach ustrojów, nazwijmy je, niefajnych.
Sam Miller jeździł na putinowskie spędy i utrzymywał relacje z rosyjskimi szpiegami. Ostatnie, co powinna robić prawica, to traktować poważnie jego słowa.
Europoseł Janusz Lewandowski powiedział w RMF FM, że pakt migracyjny będzie obowiązywał od przyszłego roku, a Polacy muszą się do niego dostosować. Tym samym potwierdził słowa wypowiedziane wcześniej przez kanclerza Olafa Scholza oraz wielu polityków i publicystów, którzy powątpiewali w zaklęcia Donalda Tuska.
W lutym wystartowała na nowo liga piłkarska. Jak ona sportowo wygląda, każdy wie, szału nie ma. W związku jednak z rozpoczęciem sezonu wiosennego ożywiły się trybuny.
Władza bywa groźna, gdy ściga oponentów lub odwrotnie – gdy wypuszcza bandziorów, a na realne przestępstwa przymyka oko.
Po rozmowach Trumpa z Putinem na Ukrainie zapanowała panika. Trump jest graczem i ma zwyczaj strony negocjacji doprowadzać do ściany, by potem zrobić krok w tył. Nie liczy się z tym, że komuś może być przykro albo że czegoś nie wypada.