Brudna gra paskudnych ludzi
Z mową nienawiści jest jak z flądrą. Ma tylko jedną stronę – lewą. Prawa leży w mule i dobrze jej tak.
Z mową nienawiści jest jak z flądrą. Ma tylko jedną stronę – lewą. Prawa leży w mule i dobrze jej tak.
Kiedy oglądałem debatę Telewizji Republika w Końskich i panującą tam rozkrzyczaną atmosferę, przypomniałem sobie książkę Adama Grzymały-Siedleckiego „Świat aktorski moich czasów”, w której pisał on o publiczności przedwojennego Teatru Nowego w Poznaniu.
Po dwóch debatach prezydenckich widać gołym okiem przegranych – to przede wszystkim TVP w likwidacji i Rafał Trzaskowski
AI i robotyzacja sprawiają, że do efektywnej pracy potrzeba coraz mniej ludzi.
Nie jest zaskoczeniem, że Amerykanie wycofali żołnierzy i sprzęt z lotniska w Jasionce.
Jak Monika mogła zakochać się w kimś, kto aktywizuje całe sieci hejterów, szerzących dezinformację i atakujących dziennikarzy?
Dobrze nauczyć się rozpoznawać, co jest dziełem SI, a co człowieka, bo za rok, dwa lata chat GPT napisze komuś program wyborczy naszych marzeń.
Minister sprawiedliwości Adam Bodnar, geniusz praworządności walczącej, zapowiedział powołanie nowej komisji. Misją tegoż gremium ma być sprawdzanie, jak rząd PiS krzywdził lewicowych aktywistów, a formuła i skład komisji wskazują, że chodzi o powstrzymywanie zamieszek w czasie Strajku Kobiet. Personalia nowych śledczych nie zaskakują.
Decyzja sądu administracyjnego o odebraniu koncesji Republice i wPolsce24, choć nieprawomocna, przejdzie do historii. Po raz pierwszy próbuje się zablokować sygnał od lat działającym telewizjom.
WSA cofnął koncesje największym opozycyjnym telewizjom – Republice i wPolsce24. Orzeczenie wywołało oburzenie nie tylko w Polsce, ale też wśród amerykańskich komentatorów. Zwracają oni uwagę na fakt, że wyrok zapadł na miesiąc przed wyborami prezydenckimi.
Obecny rząd jest jednym z najbardziej leniwych gabinetów w historii. W zasadzie cały swój wysiłek skupia na tym, aby państwo cofnąć w rozwoju. Rozwalić to, co było dobre. W konkurencji na największego lenia tego rządu naprawdę trudno wskazać lidera. Sam Donald Tusk zapomniał, że powołał wiceministra ds. deregulacji, i poprosił o interwencję Rafała Brzoskę.
Ciekawa i pouczająca jest kariera pewnych słów, które zastępują inne słowa. Te, których wypowiadanie stało się rzeczą wstydliwą. Głównym słowem zastępczym jest „demokracja”. Walczymy o demokrację „prawdziwą”. Chcemy, żeby demokracja w naszym kraju zwyciężyła.
Dla wywołania społecznej emocji nie jest ważne, czym dane wydarzenie jest, a to, jak wygląda. Sędzia, która na podstawie własnych uprzedzeń i wątpliwego wniosku o odebraniu koncesji obu opozycyjnym telewizjom, Republice i WPolsce24, nie musiała wydawać decyzji, będąc na łączu z URM lub sztabem Rafała Trzaskowskiego. Jej wcześniejsza aktywność i zaangażowanie polityczne pokazują, że wyrok wydała samodzielnie. Może nawet zbyt samodzielnie, bo według skrzywdzonych nim mediów i KRRiT nie ma on realnej podstawy prawnej. Jak większość rzeczy, które na naszych oczach dzieją się w Polsce.
Niezliczona ilość analiz ekspertów wskazuje, że jeżeli dojdzie do wybuchu wojny Rosji z NATO, jako pierwsze zostaną zaatakowane kraje bałtyckie. Są sąsiadami agresora, a i potencjał zbrojny mają znacznie mniejszy niż Polska. Co więc robią Bałtowie? Biorą sprawy w swoje ręce.
Poparcie dla koalicji 13 grudnia spada z dnia na dzień. Nie chodzi tylko o poszczególne partie polityczne, ale także o inne istotne dane, np. poziom zaufania do rządu oraz ocenę sytuacji w kraju. Już teraz, po kilkunastu miesiącach u władzy, rząd Donalda Tuska notuje jedne z najgorszych wskaźników w III RP.
To, że co innego mówisz, a co innego robisz, to nie kłopot, jeśli masz po swojej stronie media. Rafał Trzaskowski może więc mówić o bezpieczeństwie i fotografować się na wojskowym szkoleniu, a jego koledzy mogą pokazywać „Zieloną granicę” na specjalnych pokazach.
Skrajna nieodpowiedzialność rządzących, na czele z Koalicją Obywatelską i Trzecią Drogą, doprowadziła do tego, że ochronie zdrowia w Polsce grozi katastrofa. I to w tak niebezpiecznych czasach, gdy potrzebujemy środków na zwiększanie spójności instytucjonalnej i społecznej.
Mec. Sylwia Gregorczyk-Abram, która reprezentowała karanych aktywistów m.in. w trakcie lewicowych strajków kobiet, teraz stanęła na czele komisji, zajmującej się… traktowaniem protestujących przez poprzednią władzę.