Odrobiliśmy lekcję z przeszłości
Najgorsze mamy chyba za sobą. Byliśmy świadkami – i uczestnikami – politycznego trzęsienia ziemi, któremu towarzyszyła burza z potężnymi piorunami. Po tej nawałnicy wychodzi jednak słońce. Obóz Zjednoczonej Prawicy jest jak małżeństwo po przejściach, które jednak zdecydowało, że ze względu na przyszłość dzieci i pragmatyczne podejście do unikania wojny o podział majątku lepiej jest nadal być razem, niż rozwodzić się na oczach rodziny, przyjaciół i niechętnych sąsiadów.