Po co ta tajemnica?
Przez wiele lat w nieistniejącym już dziś zbiorze zastrzeżonym IPN-u chronione były materiały dotyczące lokali operacyjnych, z których służby PRL-u korzystały jeszcze… w latach 60.
Przez wiele lat w nieistniejącym już dziś zbiorze zastrzeżonym IPN-u chronione były materiały dotyczące lokali operacyjnych, z których służby PRL-u korzystały jeszcze… w latach 60.
Kontrwywiad III RP nigdy nie poradził sobie z piastującymi najwyższe stanowiska w Polsce współpracownikami sowieckich, a potem rosyjskich służb specjalnych.
Prezentacja wiceministra obrony narodowej Tomasza Szatkowskiego w sprawie kulis tworzenia Strategicznego Przeglądu Obronnego, dokumentu wyznaczającego kierunki działań MON i rozwoju koncepcji obrony RP, obnażyła zaniedbania jego poprzedników. Wynika z niej, że przez ostatnie lata wszelkie strategie dotyczące funkcjonowania polskiej armii były niemal zgadywanką opartą na kruchych, często zbyt ogólnych danych.
Dotychczas często zdarzało się tak, że urzędnicy tuż po zakończeniu pracy w administracji publicznej otrzymywali bardzo dobrze płatne posady w firmach, w sprawach których podejmowali wcześniej korzystne decyzje.
To była jedna z największych afer po 1989 r. Skandal wybuchł w lipcu 2001 r. po artykule „Rzeczpospolitej” pt. „Kasjer z Ministerstwa Obrony”. Dotyczył Zbigniewa Farmusa, ówczesnego doradcy i współpracownika wiceministra obrony narodowej Romualda Szeremietiewa. Zarzut? Korupcja przy kontraktach zbrojeniowych dla wojska, którymi zajmował się Szeremietiew.
Ubiegłotygodniowe przesłuchania przed sejmową komisją śledczą ds. Amber Gold potwierdziły, że do trudnych gospodarczych postępowań delegowano niekompetentnych śledczych.
Różnej maści eksperci, którzy wyprzedawali za bezcen polski sektor bankowy, dziś usilnie próbują wymusić wejście Polski do strefy euro. Jednym z nich jest prof. Marek Belka (zarejestrowany przez SB jako kontakt operacyjny „Belch”).
Jak wyprać pochodzące z przestępstw VAT-owskich miliardy złotych? Trzeba znaleźć kilkadziesiąt spółek z dłuższą historią, najlepiej borykających się z problemami finansowymi. Branża? Najlepiej budowlana lub deweloperska.
Podczas ostatniego wywiadu w radiu TOK FM lider Nowoczesnej Ryszard Petru zdradził swój plan na wypadek, gdyby jakimś cudem został kiedyś szefem polskiego rządu. Popularny Ricardo ujawnił, że sprywatyzowałby cały sektor bankowy.
Poseł Janusz Sanocki poskarżył się ministrowi koordynatorowi ds. służb specjalnych Mariuszowi Kamińskiemu na przebieg przesłuchania go przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Ten niezrzeszony poseł, który wszedł do Sejmu z listy Kukiz’15, złożył w tej sprawie dość niecodzienną interpelację.
Kluczem do zagadki Amber Gold wydaje się wątek niemiecki. To za Odrą może się znajdować odpowiedź na pytanie, kto faktycznie stał za Marcinem i Katarzyną P., założycielami największej w Polsce piramidy finansowej.
Gigantyczne nieprawidłowości w Agencji Wywiadu są obecnie przedmiotem śledztw prowadzonych przez katowicki wydział zamiejscowy Prokuratury Krajowej. To ściśle tajne postępowania. Dotyczą m.in. defraudacji środków z funduszu operacyjnego tej służby.
Ustawa o transparentności życia publicznego jest niezbędna. Może jednak rodzić wątpliwość, czy na pewno wszystkie umowy zawierane przez strategiczne państwowe przedsiębiorstwa powinny być jawne. To jedno z fundamentalnych pytań dotyczących planowanych zmian i zarazem wygodny oręż dla przeciwników tak szerokiej przejrzystości funkcjonowania państwa.
Zakup tarczy antyrakietowej to strategiczna decyzja dla obronności i bezpieczeństwa naszego państwa. Przez ostatnie lata wiele mówiło się na ten temat.
W „Gazecie Polskiej” ujawniłem, jak silnym parasolem ochronnym służb specjalnych za rządów PO-PSL cieszyła się grupa biznesmena hazardowo-paliwowego, człowieka z kilkunastoma zarzutami prokuratorskimi na koncie. Taka sytuacja nigdy nie powinna mieć miejsca. A jednak się zdarzyła.
Przestępcy, którzy za rządów PO-PSL okradali skarb państwa, starali się legalizować pozyskane niezgodnie z prawem środki poprzez podejrzane firmy świadczące usługi finansowe, a także takie instytucje, jak SKOK Wołomin czy Spółdzielczy Bank Rzemiosła i Rolnictwa w Wołominie (SK Bank).
Wydalenie z Polski Dmitrija K., podejrzewanego o kontakty z rosyjskim wywiadem i prowadzenie wojny hybrydowej, to wyraźny sygnał, że kontrwywiad zlokalizowany w Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego działa.
Prokuratura i Centralne Biuro Antykorupcyjne patrzą na ręce także menedżerom dobrej zmiany. Okazuje się, że kilku z nich w sposób nieuczciwy chciało zainkasować 40 mln zł! To rekord, jeśli chodzi o kwotę korzyści, jaką mieli przyjąć w zamian za pomoc w załatwianiu intratnych kontraktów w państwowych strategicznych koncernach. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że to wierzchołek góry lodowej.
Parlamentarzysta, który wszedł do Sejmu z listy Kukiz’15, zasłynął obroną sowieckich pomników. Poręczył też za podejrzanego o szpiegostwo na rzecz Rosji Mateusza Piskorskiego. Gdy na przesłuchanie wezwała go Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, nie krył oburzenia - pisze Piotr Nisztor w najnowszym numerze \"Gazeta Polska\".