Korzystając z sieci słupów, osób lub firm, za brudne pieniądze nabyć nieruchomości i wnieść je aportem jako składniki majątku do tych spółek. W ten sposób zasilone podmioty zaczynają wychodzić na prostą. Należy także dogadać się z kilkoma instytucjami finansowymi (np. banki), przez które miałoby się odbywać wielkie pranie. Przyda się też kilka klasycznych słupów oraz kilku zaprzyjaźnionych notariuszy, którzy np. od słupów przyjmą anonimowe depozyty. Te zaś zainwestują w produkty instytucji finansowych. Dziwnym trafem prokuratorzy badający aferę SKOK-u Wołomin wszystko to jakoś przeoczyli.
Wielkie pranie brudnej kasy
Jak wyprać pochodzące z przestępstw VAT-owskich miliardy złotych? Trzeba znaleźć kilkadziesiąt spółek z dłuższą historią, najlepiej borykających się z problemami finansowymi. Branża? Najlepiej budowlana lub deweloperska.