Michał Kowalczyk
O autorze
Dziennikarz
Mieszkam w sercu Polski - na Mazowszu, choć urodziłem się na Mazurach. W dziennikarstwie działam od 2012 roku, w Niezalezna.pl publikuje od 2018 roku. Obserwator rzeczywistości - od polityki, która wywołuje najwięcej emocji, po doniesienia ze sportowych aren i mroczne karty kryminalnych kronik, aż po tematy społeczne, które potrafią wzruszyć do łez. Z uwagą śledzę informacje mediów lokalnych z mniejszych miejscowości. Miłośnik literatury faktu - czytam książki tylko o tym, co wydarzyło się naprawdę.
Kontakt: [email protected]
Artykuły autora Michał Kowalczyk
Trwa obrona granic Polski. Sakiewicz: Trzeba się nastawić na czarne scenariusze. Sankcje muszą uderzyć w Moskwę!
"Ostatnie wydarzenia to coś więcej, niż krótkowzroczność czy robienie na złość rządowi. Tu jest wpisywanie się w jakiś plan ataku na Polskę" - tak o postawie opozycji w kontekście kryzysu migracyjnego mówił Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny "Gazety Polskiej" i "Gazety Polskiej Codziennie".
Napisy na czołach: „pomocy, zimno, piekło”. Tak białoruski reżim wykorzystuje dzieci migrantów?
Na kanale Nexta w mediach społecznościowych opublikowano zdjęcie dzieci migrantów, którzy koczują przy granicy polsko-białoruskiej. Wykorzystano je w szokujący sposób: na czołach mają napisane hasła, mające wzbudzać litość. Niewykluczone, że zrobiono tak z inspiracji białoruskich służb.
Potępienie Białorusi po Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Szczerski: Wypowiedziały się wszystkie państwa
"To była bardzo zaangażowana dyskusja o sytuacji na granicy polsko-białoruskiej. Wypowiedziały się wszystkie państwa członkowskie" - tak przyjęcie stanowiska wielu krajów po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ skomentował dziś w "Sygnałach Dnia" ambasador RP przy ONZ Krzysztof Szczerski.
Prowokator? Zdjęcie Tuska i flagę Niemiec spalił ten sam człowiek. Pokazują go rosyjskie media
Rosyjskie media chętnie kolportują zdjęcia i filmy pokazujące mężczyznę, który dokonał spalenia zdjęcia Donalda Tuska oraz flagi Niemiec na Marszu Niepodległości. Czy to przypadek? - zastanawiają się obserwatorzy tego wydarzenia. Wygląda na to, że ostrzeżenia o prowokatorach były jak najbardziej uzasadnione.