Ciągnie niedźwiedź smoka
Wizytę w Rosji składa właśnie chiński minister obrony Li Shangfu. Fakt, że jeden z kluczowych członków komunistycznych władz Chin wybrał Moskwę jako cel swojej pierwszej podróży ministerialnej, w dodatku zaledwie niecały miesiąc po wizycie na Kremlu Xi Jinpinga, potwierdza, że oba reżimy intensywnie pracują nad zacieśnieniem wzajemnych relacji, które mają uderzyć w szeroko rozumiany Zachód, a w węższym kontekście – pomóc Rosji w odniesieniu sukcesów na ukraińskim froncie.