Kiedy rozum zaśnie
Aktywiści ekologiczni bez pardonu prą do swojego pomysłu wyłączenia kilkudziesięciu proc. polskich lasów z gospodarki leśnej. Co uderzające, w całej akcji nikt już nie dba nawet o pozory merytoryki. Brylują aktywiści z tytułami naukowymi. Prawdziwym kuriozum był zeszłotygodniowy wywiad z kompletnie oderwanym od rzeczywistości (o faktach już nie wspominając) prof. Tomaszem Wesołowskim w „Gazecie Wyborczej”.