Szef rządu Donald Tusk dostał spory zastrzyk finansowy. Akurat w 2011 roku wypadło mu 30 lat pracy zawodowej i dostał nagrodę jubileuszową w wysokości 25 tys. zł – podaje portal fakt.pl.
Zgodnie z prawem nagroda po 30 latach pracy wynosi 150 proc. pensji. „Jakie to szczęście, że świętował je jako prezes rady ministrów.
Gdyby wciąż czyścił kominy, dostałby dużo, dużo mniej” – ironizują dziennikarze. Kominiarz zarabia nieco ponad 3 tys. zł, więc Tusk mógłby liczyć na niecałe 5 tys.
Źródło:
oa