Telewizja Republika
Fala fałszywych alarmów uderza w Telewizję Republika. „Policja musi znać granice swoich uprawnień”
Telewizja Republika i jej dziennikarze stali się celem zmasowanej fali fałszywych alarmów, które za każdym razem wywołują interwencje służb. Policjanci weszli do domu prezesa stacji Tomasza Sakiewicza, a jego asystentka została skuta kajdankami. Sprawa wywołała szeroką dyskusję na temat granic uprawnień policji podczas interwencji. Głos w tej kwestii zabrał Grzegorz Piórkowski - ekspert z zakresu prawa policyjnego, były naczelnik wydziałów i zastępca komendanta z 25-letnim stażem w służbie.
Sakiewicz ujawnia kolejne kulisy nękania. „Budzono naszych dziennikarzy w nocy”
Tomasz Sakiewicz ujawnił nowe informacje dotyczące fali fałszywych alarmów i działań wymierzonych w dziennikarzy Telewizji Republika. Prezes stacji mówił na antenie o nocnym nękaniu pracowników medium, wielokrotnych fałszywych dostawach pod ich adresy oraz wykorzystywaniu numeru telefonu kancelarii Sławomira Mentzena. „Jest absolutna łączność merytoryczna pomiędzy fałszywymi alarmami a tymi mailami nękającymi” – powiedział Sakiewicz.
Kierwiński do dymisji po nalocie na dom Sakiewicza? Janusz Cieszyński mówi o kompromitacji szefa MSWiA
- Tak po prostu być nie może, że w demokratycznym kraju wchodzi policja do mieszkania, czy biura redaktora naczelnego, prezesa jednej z wiodących stacji telewizyjnych i mówi się o tym tak, jakby ktoś zawołał po prostu do zwykłej domowej awantury, po czym się okazuje, że w środku nic złego się nie działo - stwierdził były minister cyfryzacji Janusz Cieszyński, odnosząc się do wtargnięcia przez policję do domu szefa Telewizji Republika Tomasza Sakiewicza. Zaznaczył, że poprzedni rząd przygotował specjalne procedury na wypadek