Witold Zembaczyński
Zembaczyński bramkarzem Tuska. Odpalił polityczne science fiction [WIDEO]
Podczas sejmowej debaty nad wetem prezydenta do ustawy o rynku kryptoaktywów padły ostre i nietypowe słowa. Poseł KO Witold Zembaczyński z mównicy sugerował, że decyzja prezydenta Karola Nawrockiego może mieć związek z planami emisji „własnego tokena”. – „Może chcecie wypuścić własne kryptowaluty?” – mówił. Na sali obecny był szef KPRP Zbigniew Bogucki, którego reakcja – widoczne rozbawienie i gesty niedowierzania – przyciągnęła uwagę uczestników obrad.
Chciał uderzyć w Nawrockiego, a znów się ośmieszył. Internauci nie zostawili na Zembaczyńskim suchej nitki
Ileż razy można minąć się z powołaniem? To pytanie zadają sobie zapewne wszyscy, którzy trafili w social mediach na filmik opublikowany w czwartek przez posła Witolda Zembaczyńskiego z Nowoczesnej. Tym razem nie poprzestał on na "szerowaniu" hejterskich treści cudzego autorstwa. Zew twórczości popchnął go ku aktorstwu. Wiemy, z jakim skutkiem.
„Je**ć PiS” promowane przez Rosję? Zadzwoniliśmy do Zembaczyńskiego - oto, co usłyszeliśmy
Poseł KO Witold Zembaczyński, który przez lata z nieskrywaną dumą promował antypisowskie bluzgi, dziś chowa głowę w piasek i nie chce komentować informacji wskazujących na finansowanie ordynarnej, politycznej zadymy przez rosyjskie służby. Polityk, który nie stroni od hejterskich ataków na swoich konkurentów, stwierdził, że nasz portal… służy głównie do dezawuowania jego osoby.