Szymon Hołownia
Gorąco w koalicji 13 grudnia. Hołownia nie wybiera się na marsz Trzaskowskiego i Tuska. Oto powód
Kandydat Polski 2050 na prezydenta Szymon Hołownia pytany był, czy wybiera się na marsz organizowany przez Donalda Tuska w Warszawie? - Nie bardzo rozumiemy, mówiąc szczerze, dlaczego w tak ważnym momencie znowu ściąga się ludzi do Warszawy, zamiast pojechać tam, gdzie ludzie są, mieszkają, mają problemy i przeżywają swoje pytania i odpowiedzi - odparł marszałek Sejmu. Dodał także, że Warszawa nie jest "całym światem", a ponadto nie będzie brał udziału w marszu poparcia innego kandydata.
Wizerunkowa wpadka Hołowni! Ludzie od razu zwrócili na to uwagę. "Totalny brak kultury" [WIDEO]
Kandydat Trzeciej Drogi na prezydenta RP Szymon Hołownia najwyraźniej zaliczył wizerunkową wpadkę. Tak przynajmniej twierdzą ludzie, którzy obejrzeli nagranie z Ostrołęki, gdzie dziś przebywał marszałek Sejmu. Zwrócili uwagę na jeden istotny szczegół.
Hołownia przed wyborami apeluje o spełnienie niedotrzymanej obietnicy. Poseł Lewicy popsuła mu narrację
- Polacy chcą społecznego budownictwa. Obiecaliśmy? To zróbmy to - zaapelował marszałek Sejmu Szymon Hołownia. Walka o spełnienie obietnicy z umowy koalicyjnej całkiem przypadkiem zbiegła się z nadchodzącymi wyborami, w których akurat lider Polski 2050 startuje. Na jego wpis zareagowała poseł Lewicy, która wskazała, że kandydat na prezydenta już dawno mógł w tej kwestii coś zaradzić.