Szpital Południowy
Tusk podważył wiarygodność lekarza. W obronie Jędrzejewskiego stanął były współpracownik
Po głośnym wywiadzie doktora Emila Jędrzejewskiego dotyczącym sytuacji w Szpitalu Południowym pojawiły się liczne komentarze kwestionujące jego wiarygodność. Były pracownik placówki mówił w Kanale Zero o rzekomych nieprawidłowościach na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym, twierdząc m.in., że procedury medyczne były wykonywane wadliwie, a błędy mogły prowadzić do ciężkich powikłań, a nawet śmierci pacjentów. W obronie lekarza na antenie Telewizji Republika stanął dr Narcyz Sadłoń.
Warszawski ratusz ukrywa informacje, kto kontroluje Szpital Południowy po aferze z radnym KO
Władze Warszawy odmawiają podania składu miejskiego zespołu audytującego, który bada sytuację w Szpitalu Południowym po wybuchu afery z udziałem Dawida Kacprzyka, byłego już radnego Koalicji Obywatelskiej. To o tyle istotne, że do niedawna w radzie nadzorczej placówki zasiadała m.in. zastępczyni prezydenta Warszawy, a Rafał Trzaskowski i inni przedstawiciele Platformy pozostawali głusi na wcześniejsze, alarmujące doniesienia chirurga z tego szpitala, dr. Emila Jędrzejewskiego. Co więcej - dyrektorka stołecznego Biura Audytu Wewnętrznego Magdalena Soszyńska-Kamieniecka od 2019 r. sama zasiada w radzie nadzorczej... jednego ze stołecznych szpitali (Szpitala Czerniakowskiego.)
Prokuratorski paraliż. Izba Lekarska bije na alarm, śledczy nie zabezpieczyli dokumentacji w szpitalu
Naczelna Izba Lekarska alarmujące sygnały o błędach na SOR w Szpitalu Południowym bada już od połowy czerwca, prokuratura obudziła się dopiero w ten poniedziałek. Jak ustaliła niezalezna.pl, do dziś w Szpitalu Południowym nie zabezpieczono nawet kluczowej dokumentacji medycznej, nie zwrócono się też do NIL. Zamiast zdecydowanych działań wobec kierownika oddziału i radnego KO, Dawida Kacprzyka, prokuratura chce wezwać go jako świadka, nie podejrzanego. Nie wiadomo kiedy.