Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Minister zdrowia milczy, a jej resort dodał tylko wpis na X. Tusk również nie skomentował afery

Doniesienia o śmierci pacjentów, relacje lekarzy mówiących o strachu i przesłuchanie sygnalisty, który ujawnił kulisy działania Szpitala Południowego, wywołały polityczną burzę. W tym samym czasie rośnie presja na minister zdrowia Jolantę Sobierańską-Grendę. Mimo to ani szefowa resortu, ani premier Donald Tusk nie zdecydowali się na publiczne wystąpienie. Zamiast konferencji i odpowiedzi na narastające pytania pojawił się jedynie lakoniczny komunikat opublikowany w serwisie X.

Autor:

Nowy rozdział afery wokół Szpitala Południowego otworzyła wczorajsza rozmowa dr. Emila Jędrzejewskiego w Kanale Zero. Lekarz chirurgii, należący do grona sygnalistów z tej placówki, mówił o nieprawidłowościach i błędach medycznych, które – według jego relacji – kończyły się śmiercią pacjentów na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Oddziałem kierował wówczas Dawid Kacprzyk, radny KO i lekarz bez specjalizacji. 

Tam giną ludzie, bo ktoś się uczy. To jest sedno całego zamieszania. W wyniku błędu lekarskiego doprowadzano do powikłań, które kończyły się letalnie – śmiercią 

– te słowa wypowiedziane przez dr Jędrzejewskiego, wstrząsnęły opinią publiczną.

O samym Kacprzyku zrobiło się głośno po tym, gdy portal zero.pl ujawnił jego wysokie dochody (1,6 mln w rok) oraz informację, że politycy Koalicji mieli tam przygotowany przez swojego działacza partyjnego tzw. salonik VIP i przyspieszoną ścieżkę przyjęcia do szpitala.

Szczegóły w artykule: "Tam giną ludzie, bo ktoś się uczy". Lekarz powiedział wprost, co działo się w Szpitalu Południowym

Chwilę po godz. 12 rozpoczęło się przesłuchanie dr. Jędrzejewskiego w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie. 

Resort zdrowia ograniczył się do wpisu na X

Choć od rana przewijają się pytania o reakcję ministerstwa zdrowia, kierowanego przez Jolantę Sobierańską-Grendę, konferencji prasowej - do momentu publikowania artykułu - nie było. Również sama minister milczy. I Donald Tusk, jako premier Polski. Do teraz nie zabrał głosu w sprawie. 

Profil Donalda Tuska na X@donaldtusk / x.com

Ale - około godz. 13 na profilu resortu pojawił się lakoniczny wpis. Czytamy w nim: "minister zdrowia zlecił Wojewodzie Mazowieckiemu oraz Konsultantowi Krajowemu w dziedzinie Medycyny Ratunkowej przeprowadzenie kontroli w SOR Warszawskiego Szpitala Południowego sp. z o.o. i SOR Mazowieckiego Szpitala Bródnowskiego sp. z o.o.".

Zakres kontroli obejmuje ocenę prawidłowości całości postępowania personelu medycznego SOR ww. podmiotów leczniczych oraz prawidłowości procesu diagnostyczno-terapeutycznego zastosowanego wobec pacjentów SOR ww. podmiotów leczniczych, którzy zmarli w trakcie pobytu na SOR. Okresem kontroli objęto: 1 lipca 2025 r. do 31 maja 2026 r. Jednocześnie, w związku z wczorajszymi doniesieniami medialnymi, zakres kontroli prowadzonej przez NFZ został rozszerzony o kwestię bezpieczeństwa pacjentów na SOR.

– napisano dalej.

SONDA
Wczytuję sondę...

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska