Sylwia Gregorczyk-Abram
Aparat represji działa, aparat obrony praw obywatelskich ma wolne. W niedziele i święta... nieczynne
W dni takie jak święta i weekendy Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich nie działa. To właśnie wtedy mają miejsce manifestacje lub protesty. Policja, prokuratura i sądy aresztowe w tym samym czasie działają. – W sprawie pana Piotra doświadczyliśmy tego problemu bezpośrednio. W realiach tej sprawy faktyczny kontakt z RPO byłby możliwy po upływie co najmniej 68 godzin od zatrzymania – mówi mec. Magdalena Prządka-Leszczyńska, pełnomocnik obrońcy TK. Obecność przedstawiciela RPO w izbie zatrzymań ma znaczenie także dlatego, że policja nie chce udostępniać nagrań z tych miejsc. – Tam dochodzi do wielu nieprawidłowości, stąd opór przed ujawnianiem tych nagrań – mówi mec. Michał Skwarzyński.
Sejm wybrał Gregorczyk-Abram. Po głosowaniu uciekała przed pytaniami TV Republika
Sylwia Gregorczyk-Abram została wybrana przez Sejm na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich, uzyskując poparcie 233 posłów. Chwilę po głosowaniu kandydatka koalicji rządzącej została zapytana przez reportera TV Republika o swoją rolę w grupie „Wejście” oraz wydarzenia związane z przejęciem mediów publicznych w 2023 roku. Na większość pytań nie odpowiedziała, po czym zakończyła rozmowę z dziennikarzami i... uciekła.
Gregorczyk-Abram dostała pytanie o słynną grupę "Wejście". Oto, co odpowiedziała
- Dlaczego pani znalazła się na grupie „Wejście”, gdzie mówiono o nielegalnych działaniach, rzeczach gorszych niż w stanie wojennym? - takie pytanie usłyszała dziś Sylwia Gregorczyk-Abram od reportera Niezależna.pl. W odpowiedzi zaczęła mówić o... pośle Dariuszu Mateckim.