Sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka zajęła się wnioskami ws. kandydatur na stanowisko RPO. RPO powoływany jest przez Sejm za zgodą Senatu na wniosek marszałka Sejmu albo grupy 35 posłów. Kandydatura przyjmowana jest bezwzględną większością głosów przy obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. O funkcję ubiega się Adam Borowski, szef warszawskiego Klubu "Gazety Polskiej" oraz zgłoszona przez KO i Lewicę mec. Sylwia Gregorczyk-Abram.
Udział w przejęciu mediów publicznych
Poseł Sebastian Kaleta zapytał, czy należała na komunikatorze Whatsapp do grupy "Wejście", gdzie omawiano przejęcie mediów publicznych w grudniu 2023 r. Zapytał kandydatkę również o jej rolę w ich przejęciu, czy konsultowała treść dokumentów dotyczących przejęcia ich władz. Oprócz tego, czy to Gregorczyk-Abram jest autorką wiadomości z tej grupy o treści: "pachnie stanem wojennym, ale lepszy krzyk pięćdziesięciu niż dowód na bezsilność władzy". Kaleta poprosił o wskazanie autora, jeśli nie była nim Gregorczyk-Abram. Parlamentarzysta zapytał także o relację kandydatki z Ewą Wrzosek. Przypomniał, że według doniesień medialnych i informacji z prokuratury Wrzosek miała poprzez kancelarię Clifford Chance przygotować dokumenty dotyczące przejmowania kontroli nad mediami publicznymi. Gregorczyk-Abram miała współpracować z Clifford Chance. Kaleta zapytał więc, czy kandydatka spotykała się w jej siedzibie przy ul. Lwowskiej z Ewą Wrzosek, a jeśli tak, to czy rozmowy dotyczyły TVP, a także, czy TVP była klientem tej kancelarii. Polityk zapytał również, czy Gregorczyk-Abram uczestniczyła w obsłudze TVP w likwidacji realizowanej przez Clifford Chance.
Po tym politycy KO próbowali zagłuszyć Kaletę. Uznali, że Kaleta utrudniał prowadzenie obrad. Przewodniczący komisji wykluczył parlamentarzystę z posiedzenia. Gregorczyk-Abram nie odpowiedziała na pytania.
PILNE: Sylwia Gregorczyk-Abram nie odpowiada na ŻADNE pytania o siłowe przejmowanie mediów publicznych czy współpracę w ramach Clifford Chance z prok. Ewą Wrzosek! A przew. Śliz jedyne co zrobił to wykluczył @sjkaleta z komisji. pic.twitter.com/dczNFxR6tD
— Dariusz Matecki (@DariuszMatecki) July 15, 2026
5 pytań o „Grupę wejście”, Clifford Chance i siłowe przejęcie TVP wywołało taki strach u kandydatki na RPO S. Gregorczyk-Abram, że chwilę później podjęto próbę usunięcia mnie z obrad komisji. Nie udzieliła ani słowa odpowiedzi! pic.twitter.com/5gzJLzVwcx
— Sebastian Kaleta (@sjkaleta) July 15, 2026
Komisja zaopiniowała pozytywnie kandydaturę Gregorczyk-Abram. Negatywną opinię uzyskał natomiast jej kontrkandydat, zgłoszony przez PiS Adam Borowski.
Za pozytywnym zarekomendowaniem wniosku powołania Gregorczyk-Abram zagłosowało 18 posłów, 9 przeciw, a żaden nie wstrzymał się od głosu. Z kolei za pozytywnym zarekomendowaniem wniosku w sprawie powołania na tę funkcję Adama Borowskiego zagłosowało 10 posłów, 18 przeciw, żaden nie wstrzymał się od głosu.
W komisji zasiada 38 posłów, w tym 19 z klubów koalicji rządzącej, 18 z klubów i kół opozycyjnych oraz jeden poseł niezrzeszony.
Powołanie RPO znalazło się w porządku obrad obecnego posiedzenia Sejmu – w bloku głosowań przewidzianych na piątek. Następnie to Senat wyrazi zgodę (bądź jej odmówi) na kandydata wybranego wcześniej przez Sejm.