sądy
Bodnar doradza sędziom, jak nie respektować TK. Mocne komentarze po podważeniu nominacji sędziowskich
Minister Adam Bodnar strzelił dziś z dubeltówki do wymiaru sprawiedliwości - podkreśla w mediach społecznościowych sędzia Jakub Iwaniec. Odniósł się w ten sposób do wydanego dziś przez Adama Bodnara rozporządzenia oraz komunikatu, w którym resort sprawiedliwości stwierdził, że sędziowie powołani z udziałem KRS po 2017 r. roku mają "wadliwy" status, a cała procedura wyboru była sprzeczna z Konstytucją RP i umowami międzynarodowymi. Komunikat skomentował także m.in. sędzia Kamil Zaradkiewicz, który udowadnia, że minister sprawiedliwości mija się z prawdą.
Gasiuk-Pihowicz złożyła zawiadomienie do prokuratury na członków KRS. Pawełczyk-Woicka odpowiada
- Tylko to jest prawem i to stanowi źródło prawa, co zostało opublikowane w Dzienniku Ustaw - powiedziała w piątek przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka, która odniosła się w ten sposób do zawiadomienia do prokuratury na członków KRS, którzy uchwalili 23 listopada stanowisko wobec wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie Lech Wałęsa przeciwko Polsce. Kilka dni temu o złożeniu zawiadomienia do prokuratury w sprawie podżegania przez członków KRS w tym stanowisku sędziów do niewykonywania wyroków europejskich trybunałów poinformowała członkini KRS, posłanka KO Kamila Gasiuk-Pihowicz.
Prof. Majchrowski: Nie ma neosędziów i neoKRS. To jest zgodne z konstytucją, ale nie z interesem politycznym
- Nie ma żadnego neoKRS, nie ma żadnych neosędziów, to jest wszystko zgodne z konstytucją, tylko było niezgodne z czyimś interesem politycznym. Doprowadziło to do nacisku międzynarodowego, przed którym, niestety, niektórzy się ugięli. Zaczęli obawiać się Trybunału Sprawiedliwości UE, który nie miał żadnych podstaw traktatowych, by się do tego mieszać. Europejski Trybunał Praw Człowieka się wtrącił, który w ogóle nie ma do tego żadnych kompetencji - powiedział w rozmowie z Katarzyną Gójską w TV Republika prof. Jan Majchrowski, były sędzia Sądu Najwyższego.