Sprawdź gdzie kupisz Gazetę Polską oraz Gazetę Polską Codziennie Lista miejsc »

Iustitia chce podpalić wymiar sprawiedliwości. Kaleta odpowiada: To pogarda dla praworządności

Sędzia Markiewicz wychodzi z założenia, że wszystko, co sądzi sędzia, staje się prawem. To pogarda dla praworządności i zasad demokracji - zauważył wiceminister Sebastian Kaleta, komentując pomysły sympatyzującego z Platformą Obywatelską sędziowskiego stowarzyszenia Iustitia, które przedstawiło swoje pomysły na radykalne zmiany w polskim sądownictwie.

Sebastian Kaleta
Sebastian Kaleta
Gazeta Polska - Fot. Tomasz Jędrzejowski

W Warszawie odbyło się zebranie sędziów zrzeszonych w stowarzyszeniu Iustitia, którego tematem były działania zmierzające do „przyspieszenia postępowań sądowych, naprawy praworządności i odblokowania środków z KPO” – czytamy w komunikacie stowarzyszenia.

Podczas zebrania sędziowie przyjęli uchwałę, w której wezwali Sejm, Senat, Radę Ministrów oraz prezydenta o „potraktowanie sytuacji w wymiarze sprawiedliwości jako wymagającej pilnych zmian oraz porozumienia”. - „Stan sądownictwa jest tragiczny, sprawy w sądach trwają nawet 80 proc. dłużej niż osiem lat temu. Krajowa Rada Sądownictwa nie jest niezależna. Skutkiem tego jest brak pieniędzy z KPO i chaos – dziś nie wiadomo, czy wyrok, z którym obywatel po kilku latach wychodzi z sądu jest pewny i niewzruszalny” – czytamy w uchwale. - „Chcemy odbudować zaufanie obywateli do państwa. Kraje praworządne to kraje bogate. Zmiany muszą być realne, odważne i nowatorskie. Sądy mają być szybkie, sprawiedliwe i pewne. Skutkiem refom będą zapadające w rozsądnym terminie stabilne wyroki” – deklaruje Iustitia.

Pomysły Iustitii 

W czasie konferencji prasowej prezes Iustitii Krystian Markiewicz wskazywał na konieczność „rzeczywistych, systemowych i całościowych reform, jeżeli chodzi o wymiar sprawiedliwości, i trzeba to zrobić jak najszybciej”. Zapowiedział, że „w najbliższym czasie” przedstawionych zostanie 5-6 projektów ustaw z rozwiązaniami, które - według Iustitii - mają pomóc naprawić sytuację w sądownictwie. Sędzia ocenił, że projekty mogą być gotowe do procedowania w Sejmie w ciągu dwóch tygodni.

Jak wskazał rzecznik stowarzyszenia Bartłomiej Przymusiński, niektóre z nowych rozwiązań, które zostaną zaprezentowane w projektach ustaw, dotyczą np. powołania „rady społecznej” przy KRS, wprowadzenie obowiązku przedstawiania władzom lokalnych sprawozdań z działalności sądów przez ich prezesów, a także powołanie rad przy sądach apelacyjnych, które mają być „miejscem dyskusji na temat działalności i problemów konkretnego sądu”. Ponadto zaproponowane ma zostać wprowadzenie „jednolitego statusu sędziów sądów powszechnych”.

Wśród problemów sędziowie Iustitii wskazywali na funkcjonowanie Krajowej Rady Sądownictwa, która, jak mówili, została powołana w wadliwy sposób i jako taka nie pełni roli konstytucyjnej KRS. Dopytywany, jak powinno się jego zdaniem rozwiązać tę kwestię, Markiewicz powiedział, że „skoro nie było KRS, o której mowa w konstytucji, to jej powołania (sędziów) nie są ważne”. - „Uznajemy, że te powołania nie doprowadzały do właściwego powołania sędziów na nowe stanowiska. Ci sędziowie co do zasady wracają na poprzednio zajmowane stanowiska, przy czym w okresie przejściowym będzie taka możliwość, żeby te osoby orzekały w dotychczasowym sądzie” – wskazał. Jego zdaniem o niekonstytucyjności obecnej KRS – chodzi tu o zasady wyboru stanowiących część Rady 15 przedstawicieli środowiska sędziowskiego - stwierdzić może uchwała Sejmu. - „Jeżeli zaś chodzi o wyroki, to mogę zapewnić, że (…) te wyroki, te orzeczenia co do zasady pozostają w polskim porządku prawnym. Dbamy o stabilność prawa, dbamy o stabilność orzeczeń, nie wyobrażamy sobie, żeby powiedzieć, że wraz z usunięciem tych sędziów czy zobowiązaniem ich do ponownego wystartowania w konkursach miały upaść wyroki przez nich wydane” – powiedział Markiewicz.

Kaleta odpowiada 

Do wypowiedzi prezesa Iustitii odniósł się wiceszef Ministerstwa Sprawiedliwości Sebastian Kaleta. - „Sędzia Markiewicz wychodzi z założenia, że wszystko, co sądzi sędzia, staje się prawem. To pogarda dla praworządności i zasad demokracji” – stwierdził. Kaleta podkreślił, że „KRS wybrana jest zgodnie z konstytucją". - "Według sędziego Markiewicza sędziowie powinni sami wybierać sędziów, czyli żąda, by tworzyli państwo w państwie” – podkreślił.

Wiceminister sprawiedliwości wskazywał, że „uchwałą sejmową nie można uchylać ustaw i konstytucji, a co więcej - usuwać sędziów, których nieusuwalność jest wprost zapisana w konstytucji".

Kaleta wskazał ponadto, że skoro - zdaniem prezesa Iustitii - wyroki sędziów powołanych przez obecną KRS powinny zostać utrzymane, to oznacza, że wydali je sędziowie. - „Nie ma przecież merytorycznych zastrzeżeń do tych wyroków” – dodał. - „Rolą sędziów nie jest doradzanie politykom, nawet jeśli z nimi sympatyzują, a tak jest w przypadku sędziego Markiewicza, który fotografował się towarzysko z jednym z liderów PO, Borysem Budką. Rolą sędziów jest stosować prawo uchwalane w parlamencie” – zaznaczył wiceszef Ministerstwa Sprawiedliwości.

 

 



Źródło: pap Niezalezna.pl

#Iustitia #Sebastian Kaleta #sądy #reforma #KRS #wybory #wybory 2023

as