Pakt senacki
Zakończono pracę ws. paktu senackiego. Tusk snuje już wizję tego, co będzie po WYGRANYCH wyborach
"Pakt senacki ma wymiar symboliczny. Jestem przekonany, że tak jak udało nam się ze wzajemnym szacunkiem, zrozumieniem własnych racji ustalić wspólną listę do Senatu, tak po wygranych wyborach będzie nam łatwiej ustalić współpracę" - stwierdził dziś podczas konferencji prasowej szef PO Donald Tusk, ogłaszając tym samym, że prace nad drugą edycją Paktu Senackiego zakończyły się.
"Nie startuj" - kto usłyszy te słowa od władz Platformy Obywatelskiej? Możliwe, że... Giertych
Platforma Obywatelska może przekonywać Romana Giertycha, by odpuścił sobie start w wyborach do Senatu. Tak wynika ze słów Sławomira Neumanna, który wskazał, że osoby spoza paktu senackiego dostaną sugestię, by jednak nie było ich na wyborczych listach.
Coraz większe zamieszanie wokół „paktu senackiego”. Sypie się antypisowski front opozycji
Tzw. pakt senacki ma być według opozycji receptą na zwycięstwo z Prawem i Sprawiedliwością w wyborach do izby wyższej parlamentu, tymczasem w jednym okręgu - w Wieliczce - nie będzie on formalnie obowiązywać, a w niektórych okręgach, nie licząc się z ustaleniami paktu, startują kandydaci kojarzeni z ugrupowaniami opozycyjnymi.