obronność
Lotnictwo wróciło do standardowej działalności. Dowództwo operacyjne: To była długa noc
Obecnie, ze względu na zmniejszenie poziomu zagrożenia uderzeniami rakietowymi rosyjskiego lotnictwa na terytorium Ukrainy, operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa w polskiej przestrzeni powietrznej zostało zakończone - poinformowało w sobotę rano Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Uruchomione siły i środki powróciły do standardowej działalności operacyjnej.
To USA, nie Niemcy, są realnym gwarantem bezpieczeństwa wschodniej flanki NATO - mówi poseł Kownacki
Stojący na czele Bundeswehry gen. Carsten Bauer napisał, że jednym z priorytetów niemieckiej armii będzie "przejęcie odpowiedzialności na wschodniej flance NATO". Jak przypomina poseł Prawa i Sprawiedliwości Bartosz Kownacki, kiedy rzeczywiście trzeba było brać odpowiedzialność za bezpieczeństwo Europy i Sojuszu Północnoatlantyckiego i kiedy wybuchła wojna na Ukrainie, to Niemcy siedzieli cicho. "Aby Niemcy mogli brać za cokolwiek odpowiedzialność powinni zacząć wydawać na obronność znacząco większe środki. Obecnie Bundeswehra jest dramatycznie niedofinansowana i ma mikro możliwości militarne. To USA realizują swoje zobowiązania sojusznicze od dziesięcioleci oraz mają gigantyczny potencjał nieporównywalny do niemieckiego. Nie powinniśmy zrównywać możliwości mrówki ze słoniem" – mówi Niezalezna.pl poseł PiS.
Gen. Wroński o śmigłowcach Apache AH-64E dla Polski: armia zyska nieosiągalne dotąd możliwości
Śmigłowiec Apache w wersji AH-64E Guardian, która ma trafić do Polski, to najnowocześniejszy śmigłowiec bojowy na świecie. Posiada m.in. zaawansowany radar Longbow, dzięki któremu zyskał możliwość wykrywania i śledzenia blisko 300 celów jednocześnie – niemal trzykrotnie więcej niż podstawowa wersja. Jest w stanie niszczyć cele na długich dystansach, sam będąc niewidocznym. Dzięki systemowi łączności i wymiany informacji Link-16, śmigłowiec jest w stanie zintegrować się z każdym polem walki. Idealnie współpracuje z myśliwcami F-35 czy czołgami M1 Abrams, a także z systemem rakietowym Patriot. Abramsy i Apache, wpięte w jeden system, pozwalają dowódcy zarządzać działaniami w czasie rzeczywistym jednocześnie na lądzie i w powietrzu. To najważniejsza zdolność na współczesnym polu walki. Te śmigłowce uderzeniowe są brakującym elementem, który zepnie w jedną całość system walki polskich Sił Zbrojnych – mówi w rozmowie z portalem Niezalezna.pl gen. Dariusz Wroński, były dowódca wojsk aeromobilnych.