Nowoczesna
Wojna na opozycji na całego. Schetyna: To nie pożeranie, tylko integrowanie
Ośmiu posłów Nowoczesnej dołączyło wczoraj do nowego klubu, w którym rządzi Platforma Obywatelska. Szefowa Nowoczesnej grzmiała: "to wrogie przejęcie". Dziś rano w mediach Grzegorz Schetyna stwierdził, że to nie jest żadne pożeranie Nowoczesnej przez Platformę, tylko „integrowanie środowisk”. – Nie chcę i nie pozwolę na to, żeby mój pomysł polityczny, czy o tym, o czym rozmawialiśmy wielokrotnie z Katarzyną Lubnauer i z ludźmi z Nowoczesnej, czyli proces integracyjny obu środowisk, żeby on był czymś złym – powiedział.
Rozsypał się klub Nowoczesnej. Do Schetyny dołączyło 8 posłów z partii Lubnauer
Grzegorz Schetyna może dziś triumfować, bowiem posłowie Nowoczesnej chętnie zasilają nowo powstały klub parlamentarny Koalicji Obywatelskiej. Nowoczesna tonie, a jedna z jej - do niedawna - prominentnych działaczek Kamila Gasiuk-Pihowicz już stawia sobie cele na nową drogę parlamentarną. Niespodzianki nie ma - to oczywiście "walka z PiS".
„To koniec Nowoczesnej” - politolog nie ma wątpliwości. Wymienia też powody
- To jest koniec Nowoczesnej z kilku powodów. Po pierwsze - Nowoczesna nie ma lidera, po drugie - nie ma racji bytu, po trzecie - nie ma odmienności programowej, po czwarte - dla takiej partii nie ma sprzyjającego wiatru politycznego, po piąte - kryzys wewnętrzny koronuje te wszystkie powody - ocenił w rozmowie z portalem Niezalezna.pl prof. Kazimierz Kik.