Lubelszczyzna
Szokujące kulisy incydentu z rosyjską rakietą. Polska obrona dziurawa, a z wojska wyciekają ściśle tajne dane
Kiedy pod koniec lipca rosyjska rakieta naruszyła polską przestrzeń powietrzną, premier Donald Tusk zapewniał, że wojsko zadziałało szybko i bezbłędnie. Najnowsze doniesienia "Rzeczpospolitej" obnażają jednak przerażający obraz sytuacji: w polskich myśliwcach F-16 nie działał kluczowy system wymiany danych, a systemy obrony przeciwrakietowej nie są ze sobą zintegrowane. Co gorsza, ujawnienie tych informacji przez prasę dowodzi, że z polskiego wojska wyciekają ściśle tajne dane operacyjne.
Rosyjski pocisk w Polsce. Kaczyński: „Państwo Tuska zawiodło na całej linii”
Po nocnym wybuchu rakiety w powiecie biłgorajskim głos zabrał prezes PiS Jarosław Kaczyński. Polityk skrytykował działania służb i rządu, wskazując na brak ostrzeżeń dla mieszkańców oraz opóźnioną reakcję odpowiednich instytucji. W swoim wpisie ocenił, że państwo nie wywiązało się ze swoich obowiązków, a informacje o zdarzeniu jako pierwsi przekazali dziennikarze.
Costa o rakiecie na Lubelszczyźnie: "Rosyjska agresja stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa całej Europy"
Podczas ataku naruszono również polską przestrzeń powietrzną, co po raz kolejny podkreśla, że rosyjska agresja stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa całej Europy - podkreślił szef Rady Europejskiej Antonio Costa komentując rosyjski atak na Ukrainę i wtargnięcie rakiety na terytorium Polski.