Gazeta Wyborcza
2 x 2 = 4? - niekoniecznie. Poseł od „Belzebuba” ma inną teorię. Nobel z ekonomii murowany
Po tekście w \"Gazecie Wyborczej\" o rzekomej łapówce, jaką miał wręczyć Gerald Birgfellner, w sieci pojawiło się mnóstwo komentarzy. Austriak ponoć zeznał, że nie wie komu, gdzie i kiedy wręczył łapówkę, ale kontrowersje wzbudził też fakt, że 50 tys. zł miało się znajdować w kopercie. Do grona komentujących kolejny \"kapiszon\" redakcji z Czerskiej dołączył poseł Arkadiusz Myrcha. Zdaniem polityka Platformy, który wsławił się nazwaniem jednego z \"Trzech Króli\" Belzebubem, upchnięcie tak dużej kwoty do koperty nie stanowi problemu. Wystarczy 10 banknotów po... 500 zł.
Oni naprawdę w to uwierzyli... Horała swoim żartem obnażył poziom "totalnych" i Gazety Wyborczej!
Wydawało się, że to zwykły żart, ale w szeregach "totalnej opozycji" na żartach raczej się nie znają. Po tym, jak poseł Marcin Horała wrzucił na Twittera "fakturę dla Agory", napisaną długopisem na skrawku kartki, posypały się gromy, a niektórzy chcą... sądzić go za wystawianie lewych faktur. Do koncertu polityków PO dołączyła "Gazeta Wyborcza". Niech ktoś powstrzyma tę karuzelę śmiechu!
Ale jak to... Na "słynnej" fakturze dane różnych spółek - jednej NIP, innej adres?
Coraz więcej ciekawych informacji na temat faktury opublikowanej dzisiaj przez "Gazetę Wyborczą". "Nie została ona doręczona spółce i nie była przedmiotem księgowania" - stwierdziła w oświadczeniu prezes Srebrnej Małgorzata Kujda. A internauci zwracają uwagę, że są dwie spółki Nuneaton: Nuneaton sp. z o.o. i Nuneaton sp.k. Na już "słynnej" fakturze widnieje nazwa oraz NIP firmy Nuneaton sp. z o.o., ale adres Nuneaton sp.k.