Gazeta Wyborcza
Prezes PiS krótko komentuje "rewelacje" z Wyborczej. I dodaje - "parę spraw chcę sprostować"
- To nie jest nawet kapiszon, tam przecież nic nie ma. Ale parę spraw chcę sprostować, bo mamy do czynienia z całą masą nieprawdziwych sugestii. Na przykład czy poseł i szef partii ma prawo być szefem rady fundacji, czyli de facto rady nadzorczej? Otóż ma prawo - tak ostatnie "sensacyjne" teksty "Gazety Wyborczej" komentuje prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński w wywiadze dla tygodnika "Sieci".
„Rewelacja” z „Wyborczej” dosadnie podsumowana. „Nie wiadomo o co w niej chodzi”
"Gazeta Wyborcza" chciała znów uderzyć w PiS, ale wyszło... jak zawsze. "Rewelacje" dziennika Michnika podsumowała Beata Mazurek, rzecznik prasowa Prawa i Sprawiedliwości. - Faktura, którą ujawniła "Gazeta Wyborcza" nie jest podstawą do dokonania płatności, bo w niej nie wiadomo, o co chodzi. Taką fakturę każdy może wystawić każdemu - oceniła.
Jarosław Kaczyński stracił cierpliwość do "Wyborczej". Oczekuje przeprosin!
Artykuły \"Gazety Wyborczej\", które miały być \"bombą\", a zdaniem wielu okazały się \"kapiszonem\", będą być może miały swój dalszy ciąg na sali sądowej. Prezes PiS Jarosław Kaczyński chce przeprosin od Agory - wydawcy gazety. Wysłał już przedsądowe wezwania.