Donald Tusk
Karnkowski: Unia daje Tuskowi alibi, czyli słów kilka o brukselskiej procedurze nadmiernego deficytu
Po raz pierwszy od 2010 roku Unia Europejska wszczyna wobec Polski procedurę nadmiernego deficytu, a więc mniej lub bardziej surową terapię, przewidziana dla państw, których deficyt budżetowy przekracza 3%. Przed laty o tym mechanizmie głośno było przede wszystkim jako o symbolu nierówności poszczególnych państw UE: te największe nie trzymały żadnej dyscypliny, a żadna procedura nie była im straszna.
Tusk rozmawiał z Scholzem czy nie? Tego nie wie nikt! Informacyjny chaos z premierem w roli głównej
Powiedziałem kanclerzowi Scholzowi, że dla mnie o wiele ważniejsze od gestów jest to, żeby tego typu sytuacje (przywiezienie do Polski migrantów z Niemiec przez tamtejszą policję) nie miały miejsca - przekazał po powrocie z Luksemburga premier Donald Tusk. Szef polskiego rządu zapewnił, że jego niemiecki odpowiednik usłyszał mocne stanowisko Polski w sprawie incydentu, do którego doszło niedawno w Osinowie Dolnym. Kanclerz RFN miał nawet zobowiązać się do "szybkiego wyjaśnienia sprawy". Tyle że biuro niemieckiego polityka zaprzeczyło, że rozmowa na ten temat w ogóle miała miejsce. Dopiero po nagłośnieniu informacyjnego chaosu pojawił się drugi komunikat.
"Uśmiechnięci migranci" zalewają polskie miejscowości. Błaszczak o winie Tuska: „Powinien stracić posadę!”
"Teraz, pod rządami koalicji 13 grudnia, jeżeli nic się nie zmieni, to będziemy mieć to, co ma zachód Europy. Polska przestaje być państwem bezpiecznym" - uważa Mariusz Błaszczak, były szef MON, odnosząc się do doniesień o coraz większych grupach nielegalnych migrantów pojawiających się w polskich miastach.