Dariusz Korneluk
Prokurator zaszkodził żołnierzowi wbrew poleceniu. Teraz nadzoruje śledztwo ws. zabójstwa Mateusza Sitka
Nadzór nad śledztwem ws. sierż. Sitka sprowadzał się głównie do uzyskiwania informacji o jego przebiegu – dowiedział się portal niezalezna.pl. Płk Tomasz Mackiewicz jest dyrektorem Departamentu do Spraw Wojskowych Prokuratury Krajowej, który nadzoruje to śledztwo już do czerwca 2024 r. To właśnie on odmówił wykonania służbowego polecenia, aby wycofać z sądu sprawę innego żołnierza, który usłyszał zarzuty karne za przypadkowe postrzelenie nielegalnego imigranta, choć dostał niesprawną broń. Mackiewicz jest jednocześnie kierownikiem zespołu, który otrzymał zadanie rozliczenia podkomisji smoleńskiej Antoniego Macierewicza. Ws. zabójstwa sierż. Sitka żadnego zespołu nie powołano. Wcześniej prok. Mackiewicz był członkiem ostro krytykowanego zespołu prokuratorów, który został wysłany do Rosji krótko po katastrofie.
Korneluk o "przywłaszczeniu funkcji publicznej". Grozi ROG konsekwencjami
- Żadna osoba nie może legitymować innej osoby bez prawa i umocowania. Nazywa się to przywłaszczeniem funkcji publicznej. Zagrożone jest karą ograniczenia wolności i grzywną. Prowadzone jest już postępowania w Gorzowie Wielkopolskim - poinformował prokurator Dariusz Korneluk.
Wendetta w prokuraturze. Sąd ocenił powody "delegacji" prof. Ostojskiego - i rozniósł w pył tezy Korneluka
Jaka nagła potrzeba sprawiła, że Dariusz Korneluk, który z namaszczenia Adama Bodnara i Donalda Tuska zarządza Prokuraturą Krajową, delegował aż o trzy szczeble niżej niezwykle doświadczonego prokuratora, profesora Przemysława Ostojskiego? W przeszłości wielokrotnie spierającego się na argumenty na sali rozpraw z... Bodnarem, jeszcze jako Rzecznikiem Praw Obywatelskich. Karygodna i absolutnie nieuzasadniona decyzja w końcu spotkała się z oceną niezależnego sądu, który przeanalizował sytuację nie tylko prof. Ostojskiego. W uzasadnieniu postanowienia, do którego dotarł portal Niezalezna.pl, sędzia Jakub Iwaniec wprost napisał o "szykanie służbowej", a o sytuacji w prokuraturze stwierdził: "od 12 stycznia 2024 roku rozlewa się strukturalne bezprawie".