Kilkaset osób z Klubów „GP” m.in. z Tychów, Bielska-Białej, Bytomia, Sosnowca i Jaworzna protestowało dziś w Katowicach przeciwko nielegalnej migracji i nielegalnym imigrantom oraz przeciwko likwidacji państwa polskiego, która właśnie się odbywa. - W czasie zgromadzenia oddaliśmy cześć ofiarom represji władzy premiera Tuska, m.in. śp. Barbarze Skrzypek, która zmarła tragicznie kilka dni temu. Nie możemy też zapominać o ks. Olszewskim i urzędniczkach pracujących z nim, którzy też są ofiarami „bodnarowców”. O asystentce pana premiera Morawieckiego, która została aresztowana tutaj w Katowicach. Polska to obecnie druga Białoruś - mówi nam Janusz Jabłoński, przewodniczący Klubu "Gazety Polskiej" w Tychach, organizator dzisiejszej manifestacji w Katowicach.
15 października 2008 roku. W godzinach porannych ciszę w nad Wisłokiem w województwie podkarpackim przerwały trzy huki. Były to wystrzały z broni palnej. Nie odbywało się tam jednak polowanie. Doszło do miłosnych porachunków, a strzelający uznał, że tylko zabijając może pozbyć się konkurenta.
- Miałem prawo do tego, żeby odtajnić archiwalne dokumenty i przedstawić je opinii publicznej, żeby ją uspokoić, a także odstraszyć wrogów, - by wiedzieli, iż teraz każdy skrawek Polski jest broniony przez naszych żołnierzy - mówił na antenie Telewizji Republika były szef MON Mariusz Błaszczak, komentując zarzuty, jakie usłyszał w związku z odtajnieniem fragmentów planów obronnych dot. tzw. linii Wisły - czyli planów oddania wschodniej Polski wrogowi w razie konfliktu zbrojnego.