Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Sytuacja na granicy polsko-białoruskiej wciąż napięta. Żaryn: „Ataki nie ustają"

Sytuacja na granicy polsko-białoruskiej pozostaje napięta. Wciąż odnotowywane są ataki na naszą linię graniczną i polskie patrole - poinformował rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Autor:

"Sytuacja na granicy polsko-białoruskiej pozostaje napięta. Wciąż odnotowywane są ataki na naszą linię graniczną i polskie patrole. Operacja hybrydowa prowadzona w interesie Rosji przez reżim Łukaszenki jest kontynuowana"

- napisał w czwartek na Twitterze Stanisław Żaryn.

Swoim wpisem odniósł się do informacji przekazanej przez Straż Graniczną, która podała, że 32 cudzoziemców próbowało w środę dostać się nielegalnie do Polski przez polsko-białoruską granicę.

"Byli to obywatele Iraku, Syrii, Afganistanu, Turcji i Pakistanu"

- dodała SG.

Straż Graniczna podała, że na terenie działania placówki SG w Michałowie granicę przekroczyło nielegalnie pięciu Irakijczyków, a w tym czasie znajdująca się po stronie białoruskiej grupa cudzoziemców rzucała kamieniami w stronę polskich patroli pilnujących granicy.

Zaraz przebywania 

Do 30 czerwca 2022 r. obowiązuje rozporządzenie MSWiA w sprawie wprowadzenia czasowego zakazu przebywania na terenie 183 miejscowości przy granicy z Białorusią w województwach podlaskim i lubelskim. Weszło ono w życie 2 marca jako przedłużenie poprzedniego, które obowiązywało od 1 grudnia 2021 r. do 1 marca 2022 r. Wcześniej na tym terenie od 2 września do 30 listopada 2021 r. obowiązywał stan wyjątkowy.

W rozporządzeniu napisano, że dalszy zakaz przebywania na wyznaczonym obszarze przy granicy jest uzasadniony, bo wciąż mają miejsce próby nielegalnego przekraczania granicy i incydenty w bezpośredniej bliskości granicy i mogą być one wykorzystywane do - jak napisano - "eskalacji trwającego obecnie kryzysu migracyjnego.

Trwa budowa zapory chroniącej granicę.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej