"Parlament Europejski powinien bardziej zdecydowanie wskazywać, że Rosja jest krajem, z którym nie prowadzi się żadnych interesów, krajem terrorystycznym i że trzeba zdecydowanie stanąć po stronie Ukrainy" - zaznaczyła europosłanka PiS Beata Szydło, która w ubiegłym tygodniu została wiceszefową Komisji Specjalnej INGE, zajmującej się zwalczaniem dezinformacji i obcych ingerencji w procesy demokratyczne w UE.
Piątkowe wystąpienie Anny Wojciechowskiej w Ełku zapewne na długo zapadnie w pamięci zarówno partii rządzącej, jak i opozycji. Poseł Platformy Obywatelskiej wypowiadała się tam na temat środków z Krajowego Planu Odbudowy dla Polski. Kilkoma słowami zaprzeczyła budowanej przez polityków PO narracji w sprawie antyunijnej polityki Prawa i Sprawiedliwości.
"Największa obawa polega na tym, że kiedyś do władzy może dojść ktoś w stylu Donalda Tuska, kto powie, że nie ma żadnych oporów przed sprzedaży Rosjanom. Co już powiedział w sprawie Lotosu. Wtedy będziemy mieli kłopoty" - powiedział Tomasz Sakiewicz w TVP Info. Redaktor naczelny "Gazety Polskiej" odniósł się w ten sposób do medialnych rewelacji, jakoby Saudyjczycy mogli odsprzedać część udziałów w Rafinerii Gdańskiej Rosjanom. Sprawę zdementował już wicepremier Jacek Sasin. "Jeśli ktoś obawia się sprzedaży Rosjanom, powinien przede wszystkim obawiać się tego, kto będzie rządził w Polsce" - podkreślił Sakiewicz.