Donald Tusk zapowiada, że dotrzyma obietnicy. To dość specyficzna deklaracja, biorąc pod uwagę skalę dotrzymywania poprzednich obietnic, ale tym razem chodzi o... Służbę Więzienną. - Będzie dużo roboty - mówi lider PO i rzeczywiście, trudno nie odnieść takiego wrażenia.
Donald Tusk w niedzielę spotkał się z Sebastianem Kościelnikiem, kierowcą, który sześć lat temu zderzył się z kolumną wiozącą ówczesną premier Beatę Szydło. Zrobili konferencję, przed stojącym na lawecie samochodem. „Niemiec płakał jak sprzedawał” – komentują internauci. MEMY
- Tusk jest takim, można powiedzieć, liderem braku wiarygodności i na pewno nie jest aktywem dodanym dla pozostałych partii. Co do tego nie mam wątpliwości - powiedział Jacek Sasin, pytany o sprawę potencjalnego wyborczego zjednoczenia opozycji na które najmocniej naciska Platforma Obywatelska i jej środowisko medialne.