Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Wicemarszałek Sejmu w #Jedziemy: „Polska rządzona przez Platformę Obywatelską traciła na wiarygodności”

Pamiętam doskonale ten 2008 rok, bezsensowną walkę o samolot dla pana prezydenta (Lecha Kaczyńskiego-red.), by mógł z przywódcami naszej części Europy polecieć do Gruzji i stawić czoła rosyjskiej agresji. I dopiero interwencja prezydenta USA - co było absurdem - sprawiła, że ten samolot pojawił się i można było z niego skorzystać - mówiła wicemarszałek Sejmu Małgorzata Gosiewska o tym, jak w czasach rządów PO-PSL utrudniano pomoc krajom, które jej potrzebowały.

Autor:

Małgorzata Gosiewska w programie "#Jedziemy" Michała Rachonia mówiła, że Polska rządzona przez Platformę Obywatelską na każdym kroku traciła na swojej wiarygodności.

Traciła w relacjach z sąsiadami, w relacjach ze Stanami Zjednoczonymi, z Norwegią w kontekście gazu norweskiego i wycofania się z budowy rurociągu i tak naprawdę, krok po kroku nie tylko spadała wiarygodność, ale przede wszystkim nasze bezpieczeństwo.

– mówiła wicemarszałek Sejmu.

Przypomniała również słynny lot prezydenta Lecha Kaczyńskiego z przywódcami innych państw do Gruzji napadniętej przez Rosję.

Pamiętam doskonale ten 2008 rok, walkę bezsensowną o samolot dla pana prezydenta, by mógł z przywódcami naszej części Europy polecieć do Gruzji i stawić czoła rosyjskiej agresji, i dopiero interwencja prezydenta USA - co było absurdem - sprawiła, że ten samolot pojawił się i można było z niego skorzystać. A potem pomoc humanitarna była organizowana w ramach kancelarii prezydenta Lecha Kaczyńskiego i pod jego patronatem, pochodząca ze zbiórek społecznych, z olbrzymiego zaangażowania polskiego społeczeństwa.

– dodała.

Jednocześnie podkreśliła, że nie było transportów organizowanych przez rząd, pomimo iż były takie zapowiedzi Donalda Tuska, że ta pomoc będzie. 

Tak samo dzieci, które przywoziliśmy, by udzielić im pomocy psychologicznej, to była inicjatywa moja pod patronatem prezydenta Lecha Kaczyńskiego i działań kancelarii prezydenckiej - dodała.

Teraz cieszyliśmy się z pięknej postawy strażaków w kontekście trzęsienia ziemi w Turcji. Ale przypomnijmy sobie trzęsienie ziemi na Haiti i to, jaka walka toczyła się o możliwość zorganizowania polskiej pomocy dla Haiti. Walka z KPRP, który dopiero po naszych działaniach zdecydował konkurencyjnie uruchomić samolot, by nam go odebrać.

– mówiła Gosiewska.

Premier Tusk wysłał wybitnych specjalistów, polską straż, poszukiwawcze ekipy z psami w terminie, który w zasadzie już uniemożliwiał znalezienie kogokolwiek żywego, czyli zorganizowano transport zupełnie bezcelowy, w związku z czym została opóźniona nasza pomoc medyczna. Tak to wyglądało w tamtym okresie na każdym szczeblu i w każdej sprawie gdzie można było coś utrudnić, coś opóźnić, gdzie można było obniżyć polską wiarygodność.

– dodała.

Autor:

Źródło: TVP Info, niezalezna.pl,

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polityka