- Zamiast projektu superpaństwa, możemy obserwować super rozpad Unii Europejskiej. Do tego Tusk nie jest potrzebny, więc nie ma go za co nagradzać - mówi w najnowszym komentarzu Tomasz Sakiewicz. Jeśli więc nie zepnie się wizja elit o centralizacji Wspólnoty, Tusk może pozostać w krajowej polityce.
Szymon Hołownia rozpoczął swoje urzędowanie od orędzia, które brzmiało tak, jakby obejmował co najmniej urząd premiera, a może i prezydenta. W Sejmie zaś skupił się na ripostach rzucanych w stylu telewizyjnego talk show. To tworzy nową sytuację zarówno dla Donalda Tuska, który zawsze niszczy konkurentów, by nie musieć dzielić się z nimi władzą, jak i dla PiS, które musi w Sejmie nauczyć się funkcjonować w nowych warunkach - pisze Piotr Lisiewicz w "Gazecie Polskiej".
Według wstępnych ustaleń medialnych, Lewica ma w patchworkowym rządzie większości parlamentarnej objąć trzy resorty - cyfryzacji, polityki społecznej i nauki, a nie np. edukacji, o czym mówiono od dłuższego czasu. Politycy Lewicy robią dobrą minę i twierdzą, że są zadowoleni z rozstrzygnięć, z drugiej strony dodając, by "nie robić hierarchii resortów" i że "rozmowy cały czas trwają".