"Będzie dużo szumu, narobi się krzyku w mediach, ale nic z tego nie wyjdzie" - tak plany opozycji, co do powołania komisji śledczych podsumował lider Kukiz'15 Paweł Kukiz. Jak dodał polityk - on sam byłby zainteresowany udziałem w pracach komisji zajmującej się podsłuchami. Przypomniał przy tym, że w 2020 roku - razem z ówczesną opozycją - wnioskował o powołanie takiej komisji.
- Trzeba jednoznacznie na samym początku powiedzieć, że to eurodeputowani z Polski, konkretnie dziewięcioro z nich, zdecydowali, że przegraliśmy to głosowanie. Gdyby oni zagłosowali tak jak reszta Polaków, zatrzymalibyśmy zmiany traktatowe. To naprawdę wstrząsające – mówi w wywiadzie dla "Gazety Polskiej Codziennie" europosłanka PiS, Anna Zalewska.