"Przeszukanie przeprowadzono w sposób bandycki, niszcząc framugi i fragment muru domu, mimo że można to było zrobić wchodząc normalnie przez drzwi" - powiedział na porannej konferencji prasowej Zbigniew Ziobro o wczorajszym najściu ABW na jego dom w Jeruzalu. "W całości podtrzymuje swoje stanowisko, że wczorajsze czynności pozbawiły mnie podstawowych praw, jakie przysługują każdemu polskiemu obywatelowi" - dodał były minister sprawiedliwości. Poinformował, że ABW zabrało wśród różnych dokumentów także analizę medialną Zjednoczonej Prawicy.
Funkcjonariusze służb w dalszym ciągu znajdują się na terenie nieruchomości należącej do Zbigniewa Ziobro. Jak informuje TV Republika, w tym momencie przeszukiwane są samochody stojące na podjeździe.
"Każdy obywatel dzisiaj musi być świadomy, że w Polsce wysadzono bezpieczniki. Nielegalnie działający prokuratorzy z zemsty wchodzą do domów, zabierają dzieciom telefony. To jest obraz reżimowy. Takie standardy nie powinny być w krajach demokratycznych" - mówił Jacek Ozdoba, poseł Suwerennej Polski podczas konferencji prasowej dot. wtargnięcia ABW do domów sprawiedliwości byłego ministra oraz posłów SP.