Poniedziałkowy poranek premier ma już w grafiku zajęty. Wbrew pozorom nie chodzi o wylot na szczyt przywódców państw Europy, który odbędzie się w Londynie. Szef polskiego rządu planuje pojechać do rodzimego Gdańska. Tam wpadnie do sąsiada na kawę. Pochwalił się tym w mediach społecznościowych.
Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia. TVP Info w jednym z programów ogłosiło z dumą, że Polacy w tym roku zapłacą mniej za zakupy w tym okresie. "Koszyk świąteczny dla przeciętnej czteroosobowej rodziny będzie tańszy niż rok temu" - usłyszeli widzowie, co wywołało falę prześmiewczych komentarzy. "Więcej tej propagandy" - skomentował Paweł Jabłoński, a pod wpisem znalazł się też ironiczny post kabaretu OT.TO.
W piątek Zbigniew Ziobro przedstawił trzy warunki, pod którym niezwłocznie wróci do Polski. Konferencję prasową, w której wziął udział były minister, skomentował Waldemar Żurek. Z ust obecnego szefa resortu sprawiedliwości padły iście gangsterskie zapowiedzi.